Top

Jak wskazuje tytuł, to druga część relacji z Nowego Jorku. W części pierwszej wspomniałam, że na 10 urodziny nasz młodszy syn dostał bilet do Nowego Jorku. W piątek wieczorem 4 marca 2016 roku Igorek z Tatą wylądowali w Nowym Jorku.

 

Pierwszy wpis pokazuje jak Igorek z Tatą spędzili pierwszy dzień w NYC. M.in. popłynęli na Liberty Island gdzie z bliska podziwiali Statuę Wolności, spacerowali po Manhattanie i podziwiali panoramę Nowego Jorku z Top of The Rock w Rockefeller Center.

 

Dzisiaj drugi wpis i drugi dzień pobytu w Nowym Jorku. To była niedziela 6 marca 2016. Tego dnia wieczorem Chłopaki mieli samolot powrotny do Szwajcarii, ale wcześniej trochę pozwiedzali. Pomimo marcowego chłodu odbyli długi spacer po Central Parku, a później spędzili parę godzin w muzeum. Fotorelacja poniżej. Zapraszam.

 

Central Park

Trochę informacji i ciekawostek:

  • Central Park ma kształt prostokąta o wymiarach 4 km na 800 metrów. Pod względem wielkości jest dopiero 5 wśród nowojorskich parków. Jego sława znacznie przerasta jego wielkość.
  • Central Park nie jest największym parkiem w mieście, ale na tyle dużym, że jego powierzchnia jest większa niż obszar Watykanu i Monaco razem wziętych, to 341 hektarów.
  • Central Park był pierwszym publicznym parkiem w Stanach Zjednoczonych. Prace nad jego stworzeniem trwały 15 lat. Z terenu przesiedlono ponad 1600 osób, osuszono bagna, zwieziono 10 milionów wagonów ziemi, posadzono 4 miliony roślin.
  • w parku znajdują się m.in.: ogród zoologiczny, sala koncertowa, wieża widokowa, egipski obelisk, karuzela, lodowisko, 36 mostów i 29 pomników, w tym pomnik Władysława Jagiełły.
  • przez Central Park ciągnie się ponad 100 kilometrów ścieżek i alejek, to najczęściej odwiedzany park w Stanach Zjednoczonych. Na latarniach umieszczone są oznaczenia, które ułatwiają nawigację po parku. Park jest zamykany na noc.
  • Central Park jest chętnie pokazywany w filmach i serialach, to najczęściej filmowany park na świecie.

 

 

  • w bezpośredniej bliskości Central Parku znajdują się 3 słynne nowojorskie muzea: Metropolitalne Muzeum Sztuki, Muzeum Guggenheima i Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej.

 

To ostatnie muzeum bardzo chciał zobaczyć Igorek – efekt filmu „Noc w muzeum”. Igorek po wizycie rozczarowany był tylko tym, że nie mógł tam spędzić całego dnia.

 

 

Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej

Po serii filmów „Noc w muzeum” to chyba najbardziej znane muzeum na świecie. Obiekt jest ogromy. Zbiory liczące 130 milionów eksponatów wystawione są w 25 budynkach! Za jednym podejściem nie sposób obejrzeć nawet połowy prezentowanych tam wystaw.

 

Aby dobrze wykorzystać czas spędzony w muzeum, warto przed wizytą zajrzeć na stronę internetową, aby zorientować się w topografii oraz tematyce poszczególnych sal oraz dowiedzieć się o aktualnych wystawach tymczasowych.

 

Najlepiej jeszcze przed wizytą w muzeum zdecydować, które wystawy koniecznie chcemy zobaczyć, aby później nie żałować, że zabrakło czasu na coś, na czym najbardziej nam zależało. Dla Igorka był to dział NASA, pokaz w planetarium, a w drugiej kolejności dinozaury i las deszczowy.

 

Jak przygotować się do wizyty w Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku?

  • przejrzyj stronę muzeum i pobierz plik z zakładki Plan Your VisitMuseum Map (plik poza mapą zawiera także informacje o wystawach tymczasowych)
  • przed rozpoczęciem zwiedzania zdecyduj, które wystawy najbardziej Cię interesują i zacznij od nich!
  • pobierz na telefon aplikację Explorer – AMNH NYC, w muzeum dostępne jest darmowe Wi-Fi, aplikacja ułatwi poruszanie się po muzeum
  • weź pod uwagę, że część wystaw specjalnych jest dodatkowo płatna (tak jest np. z pokazem w planetarium)
  • jeżeli zdecydujesz się na zakup biletu w kasie muzeum, spodziewaj się kolejki, ale jedynie w kasach obowiązuje reguła „płać ile chcesz”, tzn., że tylko przy okienku za bilet można zapłacić dowolną kwotę, którą sam ustalisz (nie dotyczy to wystaw i pokazów specjalnych)

 

 

Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej było ostatnim miejscem jakie Igorek z Tatą odwiedzili w Nowym Jorku. Weekend spędzony w NYC dobiegał końca. Chłopaki wieczorem wsiedli w samolot powrotny do Europy. A od poniedziałku słuchałam zachwytów i opowieści. Spełnienie marzenia dziecka – bezcenne. Dziękuję.❤️

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Rodzić po ludzku

MOTYWACJA i INSPIRACJE