Top
Francja

Troyes, to jedna z perełek Szampanii. Kiedyś centrum średniowiecznego handlu, miasto papieża Urbana IV, Rabina Szlomo Jicchaki i templariuszy. Dzisiaj, to jedno z tych miejsc, w których podróż w czasie staje się możliwa.   Gotyckie budowle, domy z muru pruskiego, brukowane ulice,

Czechy

Mala Strana Mniejsze Miasto   Schodząc z Praskiego Wzgórza Zamkowego, kierując się na Most Karola wkracza się do dzielnicy Mala Strana. Do 1784 było to samodzielne miasto położone u stóp zamku. Mniejsze Miasto to w dużej części puby, restauracje i butikowe hoteliki usytuowane

Czechy

Czapka, ciepła kurtka, parasol i… pochmurne niebo, z tym kojarzę zwiedzanie Pragi. Gdy na początku roku Mąż zapytał, czy chcę odwiedzić stolicę Czech, odpowiedziałam, że chętnie, ale tylko latem. Przyszła wiosna, minęło lato…   Dopiero we wrześniu, gdy Mąż wybierał się do

Polska

Gdy Mój Mąż dostał zaproszenie do wygłoszenia prelekcji w ramach w turnieju negocjacyjnego organizowanego w Krakowie, od razu zgłosiłam chęć towarzyszenia Mu w wyjeździe. Kraków ma dla mnie tę magię, że jeśli tylko mam okazję trochę jej skosztować, to zawsze

Niemcy

To małe miasteczko we wschodniej części Saksonii wytypowaliśmy kiedyś na przystanek w drodze do Polski. Miło wspominaliśmy spacer po malowniczej starówce oraz nocleg w pensjonacie, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy po latach nasze odczucia będą takie same.        Budziszyn (niem. Bautzen, górnołuż. Budyšin) Pierwsze ślady

Czarnogóra

I mamy powtórkę z rozrywki, czyli przejazd drogami dawnej Jugosławii. Chociaż po drodze jest sporo ładnych widoków, to pewne odcinki na trasie były tak stresujące, że z napięcia zaciskałam nie tylko pięści, ale chyba wszystkie wnętrzności. I jeszcze te kolejki

Albania

Jeszcze przed wyjazdem zapowiedziałam Mężowi, że w trakcje naszej stacjonarnej części urlopu, nie zamierzam nigdzie jeździć i niczego zwiedzać. Prawie dotrzymałam słowa.😜   Prawie, bo sama zaproponowałam wyjazd do Tirany. Ale to było małe odstępstwo od mojego postanowienia o całkowitym lenistwie. W

Albania

Leżę na… kanapie, na leżaku, na łóżku, na sofie. Wstaję jedynie po to aby się napić, zjeść lub pójść do łazienki. Czytam, oglądam Sen Çal Kapımı, śpię, kiedy chcę, wychodzę na słońce, jeśli chcę, rozmawiam lub milczę, słucham szumu fal

Albania

Dzisiaj przekraczaliśmy granice trzech krajów - Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Albanii. Trzystukilometrowa trasa była najtrudniejszym odcinkiem z dotychczas pokonanych. Jazda przez Czarnogórę, to sprawdzian dla człowieka, samochodu i nawigacji. Jakoś go zdaliśmy, ale już boli mnie brzuch, gdy pomyślę,

Bośnia i Hercegowina

Dzisiejszy dzień miał intensywny program. Przejechaliśmy trochę ponad 400 km, ale po drodze zatrzymaliśmy się w dwóch miejscach, w dwóch różnych krajach (Chorwacja, Bośnia i Hercegowina), a trasę zakończyliśmy w Republice Serbskiej w Trebinje.       Split CHORWACJA   Split zwiedzaliśmy w 2017 roku. Tym razem

Chorwacja

Trzeci dzień w podróży. Ponad 500 km trasy prowadziło nas drogami Włoch, Słowenii i Chorwacji, z końcowym przystankiem w Zadarze.   O Zadarze pisałam w roku 2017. Wtedy także był to dla nas przystanek w drodze do Albanii. Mamy miłe wspomnienia, więc

Włochy

Dzisiaj przejechaliśmy odrobinę ponad 240 km. Przed południem wyruszyliśmy z Trydentu, po to aby na obiad dotrzeć do Padwy.   Padwa leży poza naszym tegorocznym szlakiem wakacyjnym, ale mieliśmy ważny powód, aby odrobinę zboczyć z trasy, a właściwie to Mój Mąż miał…     Spotkaliśmy

Włochy

No i stało się… Chłopcy tydzień temu rozpoczęli wakacje, a dzisiaj rozpoczęliśmy nasz rodzinny urlop. Będzie bardzo podobnie do urlopu w roku 2017 - stacjonarnie tydzień w Albanii oraz trasy dojazdowe z przystankami.     Dzisiaj przejechaliśmy ponad 400 km. Pierwszy raz postanowiliśmy całkowicie zmienić

Francja

3 lata i jeden miesiąc, tyle czasu minęło od dnia, w którym ostatnio piliśmy wino w Riquewihr. Takiej długiej przerwy nie mieliśmy od czasu odkrycia tego miejsca, czyli od ponad 10 lat. Tylko pobyt na innym kontynencie mógł uzasadniać taką

Francja

Skorzystaliśmy dzisiaj z pięknej pogody i dalszego otwierania się granic po pandemicznym zamknięciu i wybraliśmy się do Alzacji. Nie odkrywaliśmy nowych miejsc. Po powrocie z amerykańskiej emigracji mamy ochotę na powroty do dobrze nam znanych lokalizacji, a do takich należy

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie