Top

Trzeci dzień w podróży. Ponad 500 km trasy prowadziło nas drogami Włoch, Słowenii i Chorwacji, z końcowym przystankiem w Zadarze.

 

O Zadarze pisałam w roku 2017. Wtedy także był to dla nas przystanek w drodze do Albanii. Mamy miłe wspomnienia, więc postanowiliśmy to powtórzyć. Kwaterę znaleźliśmy w samym centrum, tuż obok Kościoła św. Donata. Idealna miejscówka.

 

Zadar

 

Stare Miasto Zadaru nie straciło nic ze swojego uroku. Powolnym spacerem dotarliśmy w znajome zakątki, a później zjedliśmy ofitą obiadokolację. Chłopaki potrzebowali sił, aby kibicować Włochom w finale Euro 2020. Chyba silnie zaciskali kciuki, bo Włosi ostatecznie triumfowali.

 

 

To był naprawdę udany dzień.

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

Urlop 2021-dzień 4

Bośnia i Hercegowina