Top

Podjęliśmy kolejną próbę zapisania chłopaków na dodatkowe lekcje angielskiego dla dzieci. Wbrew pozorom dokonanie tej czynności nie jest takie proste na naszej „szwajcarskiej wsi”. Piszę w cudzysłowie, bo jak na tutejsze warunki, nasza gmina wcale wsią nie jest. :)   Mimo to, szkoła

  I jesteśmy. Wróciłam z chłopcami do domu. Po trzech tygodniach ferii. Musimy na nowo odnaleźć się w szwajcarskiej rzeczywistości, ale przede wszystkim ponownie wdrożyć się we wszystkie obowiązki. Ja muszę nadrobić powstałe zaległości – najróżniejszej maści i treści, a sporo się tego