Ciekawostki i absurdy szkolne – CZ.3 Ogród w doniczkach

Ulubione programy DOMOwe

Od zeszłego tygodnia trzyma mnie choroba. Niby tylko przeziębienie, ale ponieważ nie mam czasu go wyleżeć, mam wrażenie, że jest gorzej niż było. Kiedy mogę staram się polegiwać i łapać chwile na kanapie w salonie. Z powodu gorączki ciężko mi zebrać myśli, dlatego mogę dźwignąć tylko jakiś lekki temat. Pomyślałam, że podzielę się z Wami swoimi ulubionymi programami z Domo+.

Domo+ i Kuchnia+ to najczęściej oglądane przeze mnie programy. Mogę oglądać je bez przerwy, ale na oglądaniu się kończy. Nie próbuję później czarować ani w kuchni ani w domu. Oglądam je, bo nie wymagają szczególnego natężenia uwagi, a ja zazwyczaj oglądam telewizję przy okazji jakiś innych zajęć. Gdy jest taka potrzeba, a najczęściej jest, mogę przerwać oglądanie w każdym momencie, bo nie czuję presji poznania zakończenia, co towarzyszy mi np. przy okazji oglądania nawet najsłabszych filmów.

Ale czas konkrety…

5 ulubionych programów na Domo+

 

Cudotwórcy

Wolę starsze wersje od nowej serii „kupno, sprzedaż”, ale to i tak nadal jeden z moich ulubionych programów. Zdaję sobie sprawę, że przekomarzanie się Jonathana i Drew jest sztuczne, a całość mocno wyreżyserowana. Mimo wszystko uwielbiam moment, kiedy ludzie wchodzą do wyremontowanego domu. Zaskoczenie jest zazwyczaj ogromne, a efekt końcowy prawie zawsze mnie zachwyca.

Wielkie projekty

To historie z serii porywania się z motyką na słońce. Zdumiewające jest to ilu ludzi ma odwagę nie tylko marzyć, ale przede wszystkim realizować swoje marzenia. Tutaj możemy śledzić budowę domów. Zaskakuje ich forma, położenie, wykorzystywane materiały i rozwiązania, architektura, rozmach a czasami spontaniczność właścicieli. Chcieli, wymyślili, nie zawsze wiedzieli w jaki sposób dopną swego, ale w efekcie wymarzony dom powstaje.

Wyzwanie nowe mieszkanie

Program bez fajerwerków. Lubię go, bo mogę podejrzeć polski rynek mieszkaniowy. Tylko dlatego, ale wystarczy.

Home staging – mieszkania do sprzedania

Kolejna polska produkcja. Prowadząca nie przypadła mi do gustu w 100%, ale przemiany mieszkań zazwyczaj mi się podobają. Bardzo często zaskakuje mnie ich wysoki koszt. Drażni nachalność lokowania produktów. Mimo wszystko oglądam. Można wynieść dla siebie wiele cennych rad, które mogą okazać się pomocne nie tylko wtedy, gdy chcemy sprzedać mieszkanie.

Twój kawałek ogrodu

Lubię małżeństwo, które realizuje w tym programie projekty przemiany balkonów i tarasów w oazy zieleni. Bije z nich sympatyczna nieśmiałość. Widać, że odgrywanie scenek przed kamerą to nie jest ich żywioł. Kasia Kusiak jest projektantką zieleni, a jej mąż Jerzy realizuje jej projekty od strony technicznej i inżynieryjnej. Bardzo dużo wiedzy i porad praktycznych podany w przystępny sposób. Prostota i naturalność – świetne zestawienie.

Bonus

 

Pokochaj swój ogród

Bardzo lubiłam ten program, ale chyba już go nie ma na Domo+. Szkoda. Sympatyczny prowadzący i wspaniałe projekty dla „zwykłych-niezwykłych” rodzin. Każdy program to historia ludzi, dla których nowy ogród ma być swojego rodzaju prezentem. Piękna idea, ale przede wszystkim cudowne projekty. Szkoda, że tak rzadko trafiałam na tą pozycję.

Może znacie tego typu programy na innych stacjach, nie tylko tych z „+” – podrzućcie jakieś propozycje. Jestem głodna nowości.

 

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Poprzedni wpis
Następny wpis
  • Iza

    Przyjechałam chora. Najgorsze, że Igorek też. Ja wychodzę na prostą, ale Małego trzyma mocniej.

  • Iza

    U mnie chłopcy oglądają mało telewizji, wolą gry. Jak nie ma męża, to telewizor rzadko jest włączony, ja siedzę zazwyczaj w kompletnej ciszy. Ale jak mi się przypomni, to te programy oglądamy zazwyczaj w przerwie na lunch, do obiadu lub po obiedzie.

  • Od czasu do czasu trafiam na któryś z tego typu programów w TV i zwykle oglądam z przyjemnością, ale zdarza się to na tyle rzadko, że nawet ich nie rozróżniam. A w czasie remontu pozbyliśmy się starego telewizora, bo był z tych wielkich i chwilowo żyjemy bez, bo nie było czasu się za czymś rozejrzeć, zresztą żadne z nas nie jest wielkim fanem telewizji. Poza Miśką. Odwyk dobrze jej zrobi

    • Iza

      U mnie chłopcy oglądają mało telewizji, wolą gry. Jak nie ma męża, to telewizor rzadko jest włączony, ja siedzę zazwyczaj w kompletnej ciszy. Ale jak mi się przypomni, to te programy oglądamy zazwyczaj w przerwie na lunch, do obiadu lub po obiedzie.

  • Rae

    Odpadam Od 15 lat nie mamy telewizora w domu
    A Ty się kuruj porządnie, bo jak do Polski przyjedziesz chora?

    • Iza

      Przyjechałam chora. Najgorsze, że Igorek też. Ja wychodzę na prostą, ale Małego trzyma mocniej.