-A Tata dzisiaj przyjeżdża?
-Nie Igorku, pojechał z Markiem do wujka-księdza.
Ty też tam kiedyś byłeś, ale pewnie nie pamiętasz.
-To chyba mam dobry mózg, bo wszystko pamiętam.
😀
Igorek powiedział… (fizyka)
Siedzę z chłopcami przy stole. Jemy kolację. Bartusiowi i Igorkowi rozwiązują się przy jedzeniu języki. Ja jestem przede wszystkim słuchaczem, więc w efekcie najszybciej kończę jeść. Różni nas…
Igorek powiedział… (katedra)
Miesiąc temu (jak ten czas leci) byliśmy w Paryżu. W zeszłym tygodniu oglądałam jakiś program w telewizji i w tle pokazywany był Paryż. Gdy pojawiały się miejsca, które widzieliśmy (Wieża…
Marko powiedział… (bitte)
Za sąsiadów (z lewej strony) mamy czteroosobową rodzinę. Młodsze z dzieci to syn, który razem z naszym Igorkiem chodził do przedszkola. Do szkół chłopcy chodzą różnych, ale nadal się kolegują…
Igorek powiedział… (komputer)
Igorek, który od jakiegoś czasu jest już Igorem, postanowił sam złożyć sobie komputer. Podekscytowany opowiadał nam o różnych częściach, parametrach, a nawet wyglądzie i oświetleniu…
Jak zrobić sobie dobrze?
Środa. Tuż przed południem. Pakuję gitarę, wsiadam do samochodu i jadę pod szkołę gdzie Bartuś ma w-f. Zabieram Bartka jedziemy pod naszą szkołę. Bartuś zostawia plecak, zabiera gitarę i idzie…
Igorek powiedział… (osioł)
Chłopcy oglądają u siebie film. Zaglądam, aby sprawdzić co? Igorek (7 lat): „To jest film o Jezusie, pani w szkole czyta nam teraz taką książkę, ale tam bardziej chodzi o osła” 😀