Top

Środa po południu. Godzina 13 może 14. Piękna pogoda za oknami. Jadę z chłopcami samochodem. Zjechaliśmy już z autostrady. Przed nami motocyklista. W pewnym momencie motor zaczyna jechać slalomem. Na moje oko kierowcy się nudzi, próbuje sobie urozmaicić powolną jazdę. Zaniepokojony Igorek - Ojej, pijany! Bartuś kpiąco - No co ty, o