Top

Podobno pączki były kiedyś synonimem dobrobytu i bogactwa. Dawniej wszystko co było tłuste i słodkie kojarzyło się z zamożnym domem i luksusem. Dlatego pączki traktowane były jako przysmak i jadano je tylko przy okazji świąt, wesel czy karnawału. Podobno początkowo

Brescia   Brescia (lew w herbie) to drugie miasto w Lombardii - pod względem wielkości populacji. Za sprawą swojego położenia, zgromadzonych tu zabytków, bogatych muzeów oraz niezliczonej ilości knajpek, idealnie nadaje się na weekendowy wypad. Godzina jazdy od Mediolanu i Werony, troszeczkę

Ze względu na odległość i krótki czas naszego pobytu, wyprawa na Wielki Mur była jedyną zorganizowaną wycieczką, w jakiej wzięliśmy udział.Miało to swoje walory. Czas i wygoda. Wykupiliśmy wycieczkę w recepcji hotelu (o hotelu pisałam w pierwszym poście). Do autokaru

Qianmen - dawnym szlakiem cesarskim, o którym pisałam poprzednio, można udać się w drogę do Kompleksu Świątynnego Tian Tan. Do pokonania mamy dystans trzech kilometrów. Należy kierować się na południe, po dojściu do bardzo szerokiej alei Zhushikou E St. skręcamy

W pewnym stopniu hutongi, wraz z uliczkami, są duszą Pekinu.Liang Bingkun   W Pekinie spotyka się trzy style tradycyjnej architektury: cesarski, mieszkaniowy oraz sakralny. Wszystkie one są adaptacją siheyuanu - podwórka z czterech stron otoczonego parterową zabudową. Siheyuan jest ściśle uporządkowany geometrycznie,

Zakazane Miasto - Muzeum Pałacowe - Gugong Symboliczne centrum chińskiego (cesarskiego) wszechświata było moim numerem jeden do zobaczenia. Czytałam książki "Cesarzowa Orchidea" oraz "Ostatnia Cesarzowa" tuż przed wyjazdem. Spacerując po Zakazanym Mieście, czułam się jakbym nadal była w świecie z powieści.  Orchidea,

Dokładnie dwa lata temu, 6 lutego 2012 roku, stanęłam z mężem na chińskiej ziemi. Pięć dni to tylko tyle, i aż tyle, aby doświadczyć odmienności kultury i zamarzyć o powrocie i dłuższym pobycie. Może kiedyś

 W lodówce trzymałam resztki masy naleśnikowej, nie wykorzystałam jej wczoraj w całości.Zaczęłam smażyć sobie naleśniki. Igorek postanowił się podłączyć.  - Ja też bym zjadł.- Dobrze, ale to jest masa z wczoraj.Nie wiem, czy naleśniki będą Ci smakowały.Mogę dać Ci spróbować,najwyżej powiesz, że nie