Top

W lodówce trzymałam resztki masy naleśnikowej, nie wykorzystałam jej wczoraj w całości. Zaczęłam smażyć sobie naleśniki. Igorek postanowił się podłączyć.     - Ja też bym zjadł.   - Dobrze, ale to jest masa z wczoraj.   Nie wiem, czy naleśniki będą Ci smakowały.   Mogę dać Ci spróbować,   najwyżej powiesz, że nie