Top

Nasz pobyt w Polsce wygląda inaczej niż zakładałam, ale część planów wypaliła.
W południe ruszam z chłopcami do Wrocławia, gdzie spędzimy weekend.

 

Od niedzieli będziemy spać u Mojej Siostry. W lesie, bez internetu, a nawet bez… drzwi. Siostra na dniach wprowadziła się do nowego domu. Wykonawca łaskawie dał się przekonać, że musi zrobić schody, bo chodzi o bezpieczeństwo dzieci.

 

Za to „w odwecie” na pozostałą stolarkę (w tym wszystkie wewnętrzne drzwi) przyjdzie teraz Siostrze poczekać czas dłuży. Trzeba mu jednak oddać sprawiedliwość – schody składał jak puzzle z tysiąca fragmentów, ale efekt końcowy jest super!

 

 

A może Disqus?

Ja na czas nieokreślony zostawiam Was z pytaniem – aktywować na blogu Disqus? Od dawna mam wgrany ten system, mam także założone konto, wystarczy wcisnąć przycisk „włącz”. Zostawić system komentarzy taki jak jest, czy użyć tego przycisku i włączyć Disqus?

 

rozmowy-chłopaków

Na koniec historyjka uliczna. Ostrzegam będzie siarczyście…

 

 

Idziemy z chłopcami ulicą w centrum Łodzi, obok Leroy Merlin.

Mija nas elegancka kobitka, która podniesionym głosem rozmawia przez komórkę:

– (…) no dał mi kur… jakiś wałek!

Igorek zerka na mnie zaskoczony i zdumiony odwagą pani, że tak śmiało wyraża emocje.

Za to Bartuś reaguje szybciej niż ja i słyszę jak w stronę kobitki pada głośne:

– Ja ci zaraz dam… wałek!