Top

Niedawno byliśmy w Bazylei, w tamtejszym ZOO. A skoro padło słowo Bazylea - przypomniała mi się rozmowa, która miała miejsce parę lat temu, ale nadal mnie zdumiewa.     Odwoziliśmy naszego gościa na autobus, którym miał wrócić do Polski. Mieliśmy problemy z odnalezieniem miejsca,

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie