Top
Czarnogóra

I mamy powtórkę z rozrywki, czyli przejazd drogami dawnej Jugosławii. Chociaż po drodze jest sporo ładnych widoków, to pewne odcinki na trasie były tak stresujące, że z napięcia zaciskałam nie tylko pięści, ale chyba wszystkie wnętrzności. I jeszcze te kolejki

Albania

Jeszcze przed wyjazdem zapowiedziałam Mężowi, że w trakcje naszej stacjonarnej części urlopu, nie zamierzam nigdzie jeździć i niczego zwiedzać. Prawie dotrzymałam słowa.😜   Prawie, bo sama zaproponowałam wyjazd do Tirany. Ale to było małe odstępstwo od mojego postanowienia o całkowitym lenistwie. W

Albania

Leżę na… kanapie, na leżaku, na łóżku, na sofie. Wstaję jedynie po to aby się napić, zjeść lub pójść do łazienki. Czytam, oglądam Sen Çal Kapımı, śpię, kiedy chcę, wychodzę na słońce, jeśli chcę, rozmawiam lub milczę, słucham szumu fal

Albania

Dzisiaj przekraczaliśmy granice trzech krajów - Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry i Albanii. Trzystukilometrowa trasa była najtrudniejszym odcinkiem z dotychczas pokonanych. Jazda przez Czarnogórę, to sprawdzian dla człowieka, samochodu i nawigacji. Jakoś go zdaliśmy, ale już boli mnie brzuch, gdy pomyślę,

Bośnia i Hercegowina

Dzisiejszy dzień miał intensywny program. Przejechaliśmy trochę ponad 400 km, ale po drodze zatrzymaliśmy się w dwóch miejscach, w dwóch różnych krajach (Chorwacja, Bośnia i Hercegowina), a trasę zakończyliśmy w Republice Serbskiej w Trebinje.       Split CHORWACJA   Split zwiedzaliśmy w 2017 roku. Tym razem

Chorwacja

Trzeci dzień w podróży. Ponad 500 km trasy prowadziło nas drogami Włoch, Słowenii i Chorwacji, z końcowym przystankiem w Zadarze.   O Zadarze pisałam w roku 2017. Wtedy także był to dla nas przystanek w drodze do Albanii. Mamy miłe wspomnienia, więc

Włochy

Dzisiaj przejechaliśmy odrobinę ponad 240 km. Przed południem wyruszyliśmy z Trydentu, po to aby na obiad dotrzeć do Padwy.   Padwa leży poza naszym tegorocznym szlakiem wakacyjnym, ale mieliśmy ważny powód, aby odrobinę zboczyć z trasy, a właściwie to Mój Mąż miał…     Spotkaliśmy

Włochy

No i stało się… Chłopcy tydzień temu rozpoczęli wakacje, a dzisiaj rozpoczęliśmy nasz rodzinny urlop. Będzie bardzo podobnie do urlopu w roku 2017 - stacjonarnie tydzień w Albanii oraz trasy dojazdowe z przystankami.     Dzisiaj przejechaliśmy ponad 400 km. Pierwszy raz postanowiliśmy całkowicie zmienić

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie