Top

Podczas naszego majowego wypadu do Prowansji odkryliśmy nową perełkę tego regionu – miasteczko Tarascon. Turystów przyciąga tam olbrzymi średniowieczny zamek (Château de Tarascon) oraz średniowieczne festyny organizowane w miasteczku.

Ponieważ samochód zaparkowaliśmy z dala od rzeki Rodan, przy której wznosi się zamek, zmusiło nas to do spaceru uliczkami Tarascon. I dobrze, bo dzięki temu odkryliśmy jego magię.

 

Zamek w Tarascon

 

Zacznę od atrakcji, z której Tarascon jest najbardziej znane czyli od zamku. Jego historię możecie poznać np. na stronach Projekt „Castles”, który polecam, jeżeli lubicie zamki. 🙂 Ja mogę tylko dodać, że to jeden z większych zamków jakie ostatnio zwiedzaliśmy, do tego rewelacyjnie zachowany i utrzymany. Mi kojarzył się z zamkiem, w którym była uwięziona Fiona ze Shreka. 🙂

 


Aby obejrzeć zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, kliknij w wybraną grafikę lub galerię zdjęć.
!

 

 

Aby zwiedzić wnętrze zamku trzeba wykupić bilety wstępu. Chociaż komnaty wieją pustką i chłodem, warto zapłacić za wstęp. Zamek ma fajny klimat, a z jego szczytu można obejrzeć wspaniałą panoramę nie tylko Tarascon i rzeki Rodan, ale także rozległej okolicy oraz miasteczka Beuacerie.

 


Aby obejrzeć zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, kliknij w wybraną grafikę lub galerię zdjęć.
!

 

 

Nie wiem czy w zamku więziona była jakaś księżniczka, ale z pewnością był tu kiedyś smok!

 

Tarascon Francja zamek 03

 

Legenda Tarascon

 

Smok był, chociaż nie do końca wiadomo jak wyglądał. Jedni twierdzili, że było to połączenie żółwia i lwa, inni zapamiętali krzyżówkę węża z hipopotamem. W każdym razie potwór wypełzł z wód Rodanu i nastraszył mieszkańców. Wtedy do akcji wkroczyła św. Marta, która swoim śpiewem złagodziła obyczaje potwora, do tego stopnia, że ten dał się nawet oswoić.

Wtedy znaleźli się bohaterowie, którzy już spokojnego i grzecznego potwora zabili. Mieszkańców grodu ruszyło jednak sumienie, że może nie postąpili z oswojoną bestią zbyt grzecznie i od jego imienia Tarasque nadali nazwę miastu. A św. Marta została jego patronką.

 

Tarascon Francja miasteczko 09

 

Tarascon – kolory Prowansji

 

Tarascon dzieli od Arles 30 minut jazdy. W planach mieliśmy z Arles pojechać do Awinion, ale uznaliśmy, że w niedzielę będą tam zapewne tłumy i zrezygnowaliśmy. Było nam łatwiej, bo w Awinion już kiedyś byliśmy. 🙂

Tarascon jest o wiele mniejszym miasteczkiem. Dzięki temu jest tu znacznie mniej turystów. A niedzielny poranek spowodował, że my oglądaliśmy je całkowicie puste. Czułam się trochę jak na planie filmowym, bo miasteczko jest idealnym tłem do zdjęć. My mieliśmy to szczęście, że aktorzy i filmowcy nie wkroczyli jeszcze na plan. 😉

 


Aby obejrzeć zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, kliknij w wybraną grafikę lub galerię zdjęć.
!

 

 

Chociaż budynki w większości są bardzo zniszczone i zaniedbane. Była w nich jakaś magia i niesamowity klimat. Najbardziej zachwycały mnie kolory oraz detale w postaci balkonów, krat i drzwi.

 

Francja Tarascon detale-drzwi

 

Jeżeli traficie do Tarascon, pamiętajcie, że nie tylko zamek wart jest waszych odwiedzin i uwagi. Warto zagłębić się w uliczki starej części miasteczka. Zachwycić się jego barwami, dostrzec ślady dawnej świetności i odpocząć od gwaru oraz tłumów turystów, które tutaj aż tak licznie nie docierają.

 


Aby obejrzeć zdjęcia w oryginalnym rozmiarze, kliknij w wybraną grafikę lub galerię zdjęć.
!

 

 


Co zobaczyć w Tarascon:

  • Średniowieczny zamek króla Rene I Dobrego
  • Stare Miasto, ulicę rue des Halles z zabytkowymi arkadami
  • Trzy bramy mejskie i pozostałości murów
  • Ratusz z 1648 roku
  • Kolegiatę św. Marty z kryptą grobową

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kusterkowa
6 lat temu

Zakochałam się w zdjęciu tego okna, w którym można usiąść i pomarzyć 😉 Oczami wyobraźni zobaczyłam, jak w pięknych sukniach kobiety siadały tam i myślały o swoich ukochanych <3 Ah!

Iza
Iza
6 lat temu
Reply to  Kusterkowa

Bardzo romantycznie. Mówiłam, że zamek ma swoją magię. 😉

Marysia
Marysia
6 lat temu

Wpisem zmotywowałaś mnie do tego aby jednak wybrać się w inne zakamarki Francji niż tylko Paryż. Świetna relacja i zdjęcia 🙂

Iza
Iza
6 lat temu
Reply to  Marysia

Dziękuję. 😀
Francja jest bardzo różnorodna. Paryż to symbol, ale dzisiaj, chociażby ze względu na bezpieczeństwo, warto wybierać także inne miejsca. 🙂

Maja (JusiaczkiOnTour.pl)

Przeniosłam się tam…aż weszłam w monitor 🙂

Rae
Rae
6 lat temu

Zamczysko faktycznie imponujące – zwłaszcza jak się popatrzy na zdjęcia od strony rzeki. Tylko ten ich smok jakiś taki lewy 😉 To już nasza krakowska paskuda chyba lepsza 😀

Iza
Iza
6 lat temu
Reply to  Rae

Smok lewy bo z lwem wymieszany. 😉 Masz rację, krakowski jakiś taki postawniejszy. 😀 Jej, ale mi się zachciało do Krakowa. 🙂

Ewa Kassala
Ewa Kassala
1 rok temu

Piszę właśnie o Marcie, która zapanowała nad smokiem Tarasque:). Ma Pani może zdjęcia tego konkretnego miejsca, w którym rzekomo przed wiekami żył smok? Te które widzę na Pani stronie są zachwycające. Dziękuję za nie i za Pani opowieści:*

Iza
Iza
1 rok temu
Reply to  Ewa Kassala

Dziękuję za miłe słowa. 🙂
W Tarasque byliśmy w 2016 roku, niewiele już pamiętam, ale wydaje mi się, że legendy twierdzą, że smok żył w rzece (rzeźba przedstawia potwora o kształtach żółwia). Wiem, że legendy przypisują różny wygląd smokowi i czasami ogólnie twierdzą, że żył on gdzieś między Arles a Awinion. Nie pamiętam, aby jakieś miejsce było konkretnie oznaczone jako „siedziba smoka”.

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

9
0
Would love your thoughts, please comment.x