Top

W Porto byliśmy w listopadzie 2007 roku. Z dwójką naszych maluchów (Igorek nie miał nawet 2 lat) wyskoczyliśmy na weekend, aby zjeść lody (to dzieci) oraz bacalhau -ulubioną rybę Mojego Męża, dorsza. Bez napinania się, bez intensywnego zwiedzania… Po prostu ciepłe powietrze,

Ostatnio wspominałam Meksyk, który zwiedzaliśmy podczas naszej podróży poślubnej. A co było przed ślubem? Już z pierścionkiem zaręczynowym na palcu miałam krótki, ale intensywny romans. Trzy dni, dwie noce. Warto było

Przyjazd do Acapulco zakończył intensywny tydzień ze zwiedzaniem, rozpoczął bardziej leniwą część naszej podróży poślubnej. Na plaży owszem byliśmy, ale tak plackiem przeleżeć cały pobyt, to nie w naszym stylu. Byliśmy na spacerze w Acapulco, podziwialiśmy zachód słońca podczas rejsu po

Szwajcaria

Kolejny maj nie rozpieszcza nas pogodą. Miniony weekend był wyjątkowo łaskawy, co postanowiliśmy wykorzystać. Wybraliśmy kierunek – Berno. Tym razem poza standardowym spacerem oraz odwiedzinami u misiów, dwie inne atrakcje stolicy*. Zwiedziliśmy dom Einsteina oraz wdrapaliśmy się na wieżę Katedry, a

Teotihuacan „miejsce, gdzie ludzie stają się bogami”  Teotihuacan wznosi się na wysokości 2300 metrów. Jest jednym z najbardziej imponujących miast prekolumbijskiego Meksyku. Zabudowa obejmowała min. piramidy, świątynie oraz pałace. W kompleksie miejskim znajdowały się place targowe, spichlerze, teatry i boiska do gry

W Meksyku byliśmy ponad 10 lat temu, w listopadzie 2002 roku. Z dwutygodniowej podróży poślubnej przywieźliśmy pokaźną ilość zdjęć, ale szczerze – niewiele z nich nadaje się do pokazania tutaj. Nie o jakość chodzi, bo robione były naszym pierwszym aparatem

Atlas Wysoki Góry Atlas rozciągają się na długości 2000 km, zajmując obszary na  terytoriach: Maroka, Algierii oraz Tunezji. Najwyższe pasmo to Atlas Wysoki, którego początek wyznacza marokański port Agadir, by biec dalej w głąb kraju. Najwyższy szczyt to Tubkal – osiąga

Brescia   Brescia (lew w herbie) to drugie miasto w Lombardii - pod względem wielkości populacji. Za sprawą swojego położenia, zgromadzonych tu zabytków, bogatych muzeów oraz niezliczonej ilości knajpek, idealnie nadaje się na weekendowy wypad. Godzina jazdy od Mediolanu i Werony, troszeczkę

Ze względu na odległość i krótki czas naszego pobytu, wyprawa na Wielki Mur była jedyną zorganizowaną wycieczką, w jakiej wzięliśmy udział.Miało to swoje walory. Czas i wygoda. Wykupiliśmy wycieczkę w recepcji hotelu (o hotelu pisałam w pierwszym poście). Do autokaru

Qianmen - dawnym szlakiem cesarskim, o którym pisałam poprzednio, można udać się w drogę do Kompleksu Świątynnego Tian Tan. Do pokonania mamy dystans trzech kilometrów. Należy kierować się na południe, po dojściu do bardzo szerokiej alei Zhushikou E St. skręcamy

W pewnym stopniu hutongi, wraz z uliczkami, są duszą Pekinu.Liang Bingkun   W Pekinie spotyka się trzy style tradycyjnej architektury: cesarski, mieszkaniowy oraz sakralny. Wszystkie one są adaptacją siheyuanu - podwórka z czterech stron otoczonego parterową zabudową. Siheyuan jest ściśle uporządkowany geometrycznie,

Zakazane Miasto - Muzeum Pałacowe - Gugong Symboliczne centrum chińskiego (cesarskiego) wszechświata było moim numerem jeden do zobaczenia. Czytałam książki "Cesarzowa Orchidea" oraz "Ostatnia Cesarzowa" tuż przed wyjazdem. Spacerując po Zakazanym Mieście, czułam się jakbym nadal była w świecie z powieści.  Orchidea,