Top

Czas wakacji spowodował, że częściej zaglądam na fora i społeczności podróżnicze. Lubię podglądać miejsca, które odwiedzają inni. Może sama kiedyś trafię do niektórych z nich. Poza inspiracją i wydłużeniem listy „chcę zobaczyć”, dowiedziałam się różnych ciekawych rzeczy. Min. tego kto jest,

Irlandia

Rok temu, w wakacje 2015 roku zniszczył nam się dysk, który był naszym domowym archiwum. Prawdopodobnie podczas naszej nieobecności była burza i w trakcie wyładowań nastąpiło spięcie, w wyniku którego dysk się spalił. Zawartość 10 lat bezpowrotnie przepadła. Dysk nie był tak stary,

Starożytne amfiteatry i teatry rzymskie mają w sobie magię. Dzisiaj chcę Wam pokazać 5 tego typu budowli, które wywarły na nas największe wrażenie. Nie zawsze swoją okazałością. Czasami chodzi o klimat miejsca, położenie, ale trzeba przyznać, że zazwyczaj chodzi o okazałość

Fragmentator nie jest blogiem podróżniczym, ale można na nim odnaleźć podróżnicze akcenty. Ponieważ bardzo spodobało mi się podsumowanie jakie zrobiła Asia na btth.pl, pomyślałam, że zrobię coś podobnego u siebie. W końcu podsumowania roku, to jeden z obowiązkowych wpisów na blogu.

W Porto byliśmy w listopadzie 2007 roku. Z dwójką naszych maluchów (Igorek nie miał nawet 2 lat) wyskoczyliśmy na weekend, aby zjeść lody (to dzieci) oraz bacalhau -ulubioną rybę Mojego Męża, dorsza. Bez napinania się, bez intensywnego zwiedzania… Po prostu ciepłe powietrze,

Ostatnio wspominałam Meksyk, który zwiedzaliśmy podczas naszej podróży poślubnej. A co było przed ślubem? Już z pierścionkiem zaręczynowym na palcu miałam krótki, ale intensywny romans. Trzy dni, dwie noce. Warto było

Przyjazd do Acapulco zakończył intensywny tydzień ze zwiedzaniem, rozpoczął bardziej leniwą część naszej podróży poślubnej. Na plaży owszem byliśmy, ale tak plackiem przeleżeć cały pobyt, to nie w naszym stylu. Byliśmy na spacerze w Acapulco, podziwialiśmy zachód słońca podczas rejsu po

Szwajcaria

Kolejny maj nie rozpieszcza nas pogodą. Miniony weekend był wyjątkowo łaskawy, co postanowiliśmy wykorzystać. Wybraliśmy kierunek – Berno. Tym razem poza standardowym spacerem oraz odwiedzinami u misiów, dwie inne atrakcje stolicy*. Zwiedziliśmy dom Einsteina oraz wdrapaliśmy się na wieżę Katedry, a

Teotihuacan „miejsce, gdzie ludzie stają się bogami”  Teotihuacan wznosi się na wysokości 2300 metrów. Jest jednym z najbardziej imponujących miast prekolumbijskiego Meksyku. Zabudowa obejmowała min. piramidy, świątynie oraz pałace. W kompleksie miejskim znajdowały się place targowe, spichlerze, teatry i boiska do gry

W Meksyku byliśmy ponad 10 lat temu, w listopadzie 2002 roku. Z dwutygodniowej podróży poślubnej przywieźliśmy pokaźną ilość zdjęć, ale szczerze – niewiele z nich nadaje się do pokazania tutaj. Nie o jakość chodzi, bo robione były naszym pierwszym aparatem

Brescia   Brescia (lew w herbie) to drugie miasto w Lombardii - pod względem wielkości populacji. Za sprawą swojego położenia, zgromadzonych tu zabytków, bogatych muzeów oraz niezliczonej ilości knajpek, idealnie nadaje się na weekendowy wypad. Godzina jazdy od Mediolanu i Werony, troszeczkę

Ze względu na odległość i krótki czas naszego pobytu, wyprawa na Wielki Mur była jedyną zorganizowaną wycieczką, w jakiej wzięliśmy udział.Miało to swoje walory. Czas i wygoda. Wykupiliśmy wycieczkę w recepcji hotelu (o hotelu pisałam w pierwszym poście). Do autokaru

Qianmen - dawnym szlakiem cesarskim, o którym pisałam poprzednio, można udać się w drogę do Kompleksu Świątynnego Tian Tan. Do pokonania mamy dystans trzech kilometrów. Należy kierować się na południe, po dojściu do bardzo szerokiej alei Zhushikou E St. skręcamy