Top

Siedzę właśnie w pokoju kolejnego hotelu.

 

Z jednej strony wieje na mnie klimatyzacja, której nie cierpię i przez którą prędzej czy później będę pewnie przeziębiona. Ale bez klimatyzacji w pokoju nie da się wytrzymać. (Właśnie kichnęłam.)

 

Z drugiej strony burczy na mnie lodówka, walcząc o pierwszeństwo głosu nie tylko z klimatyzacją, lecz także z wywietrznikiem łazienkowym. Jest „trochę” hałasu, ale da się wytrzymać. 😉

 

Trudniej jest wytrzymać na dworze, bo chociaż o tej godzinie (jest 5:12 PM) temperatura jest już odrobinę niższa 78°F, czyli jakieś 26°C, to wilgotność powietrza nadal powala na nogi.

 

[ms_video mp4_url=”https://fragmentator.pl/wp-content/uploads/2018/07/FSFrameMovie-3.mov” ogv_url=”” webm_url=”” poster=”” width=”100%” height=”100%” mute=”no” autoplay=”yes” loop=”yes” controls=”yes” class=”” id=””][/ms_video]

 

Przyjechaliśmy na weekend na Florydę. Nie tą daleką, wysuniętą, podobno fajniejszą. Jesteśmy nad Zatoką Meksykańską w Panama City Beach. Za stanu Georgia, z hotelu w którym teraz mieszkamy, jechaliśmy tu jakieś 4,5 godziny.

 

Przyjechaliśmy tutaj, bo nie byliśmy na żadnym urlopie, a ponieważ Chłopcy za chwilę rozpoczną naukę w swoich amerykańskich szkołach, chcieliśmy dać im chociaż namiastkę wakacyjnego wyjazdu, a do tego przydaje się morze.
Może też być ocean, zatoka lub jakaś inna woda. 🙂

 

Pomyślałam sobie, że mogłabym na Instagramie czy innym Facebooku, powrzucać z tej okazji trochę pięknych zdjęć i snuć opowieści o amerykańskim śnie, który się ziszcza, ale nie potrafię. Może jeszcze nie potrafię, bo zbyt krótko tu jesteśmy. 😉

 

Do Stanów przylecieliśmy tydzień temu. Mieszkamy w hotelu, bo klucze do wynajętego domu dostaniemy 1 sierpnia. I chociaż nie robię jeszcze typowych zakupów, nie opłaciłam jeszcze żadnego rachunku za gaz, to i tak wydaliśmy już kupę amerykańskich pieniędzy.

 

Siedzę w pokoju hotelowym i się zastanawiam, kto rozsiał te plotki, że Ameryka jest tania?! Że podobno najdroższy jest bilet do Stanów, a potem to już z górki, potem jest raj…

 

Hotel w którym teraz mieszkamy stoi nad samą plażą. Z balkonu mamy widok na Zatokę. Na plaży stoi rząd leżaków z niebieskimi parasolami. I takie zdjęcie pewnie gdzieś w telefonie mam. To jest obrazek na Instagram, a co za kulisami?

 

 

Pościel wygląda tak, że wolę się nie zastanawiać czy została zmieniona po poprzednich gościach. A już z pewnością nie sprawdzę co dzieje się pod poszewkami. O stan łazienki lepiej mnie nie pytajcie. 😛

 

Możliwość położenia się na wspomnianych wcześniej leżakach, kosztowała naszą czwórkę 100$ i to nie jest karnet na tygodniowy pobyt. To opłata za jeden dzień, a pan wszystko chowa o godzinie 17 i nie ma zmiłuj, że przecież zapłacone.

 

Hotel ma swój basen. Ponieważ w zatoce pływają stworzenia, które podgryzają plażowiczów, Chłopaki postanowili korzystać z basenu. Szybko ten pomysł porzucili, gdy okazało się, że za towarzyszy kąpieli mają karaluchy wielkości dłoni.

 

Za obiad w restauracji, za cztery osoby płacimy nie mniej niż 100$. Bez białych obrusów, przystawek czy alkoholi. Dobrze, że zazwyczaj porcje są duże, gorzej gdy po godzinie trzeba szukać kolejnej restauracji.

 

Widzieliśmy już trochę świata. Wiem, że są różne miejsca, o różnym standardzie i za różne pieniądze. I tak zapewne jest również w Stanach. Może My akurat mamy pecha, że za ponad 500$ za noc trafiliśmy do takiego raju. 😉

 

[ms_video mp4_url=”” ogv_url=”” webm_url=”” poster=”https://fragmentator.pl/wp-content/uploads/2018/07/FSFrameMovie-2.mov” width=”100%” height=”100%” mute=”no” autoplay=”yes” loop=”yes” controls=”yes” class=”” id=””][/ms_video]

 

Ale, ale… ja już tutaj byłam w sklepie po mleko i płatki, kupiłam kartę prepaid do telefonu, musiałam wpłacić kaucję, aby w domu zgodzili się włączyć prąd, no i tankowałam tu (wypożyczony) samochód. I powiem Wam teraz prawdę o Stanach!

 

Tak, benzyna jest tu tania. Tylko benzyna! 😛

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Rae
Rae
4 lat temu

No, pierwszy wyjazd może niekoniecznie udany pod każdym względem, ale następne będą na pewno lepsze 🙂
Uważajcie na plaży na tęgoryjce.

Iza
Iza
3 lat temu
Reply to  Rae

Ja pierniczę, poczytałam o tym tęgoryjcu i mam dreszcze. Okropieństwo. A najgorsze, że Igorek od dwóch dni skarży się, że swędzi Go skóra, no teraz ciągle myślę o tym świństwie. :/

Rae
Rae
3 lat temu
Reply to  Iza

Oj, nie chciałam Cię przestraszyć i mam nadzieję, że Igorkowi nic nie będzie, może po prostu się opalił i skóra mu schodzi?
Trzymam kciuki za pierwszy dzień w szkole, bo to chyba dziś?

Iza
Iza
3 lat temu
Reply to  Rae

Nie wiem co to było, nie opalenizna, ale może zmiana wody lub/i inny proszek do prania. Ale już się tak nie drapie. Za to ja bym teraz nawet koło domu najchętniej w wysokich kaloszach chodziła. 😛 Ale wolę znać zagrożenia, chociaż oczywiście nie chcę ich doświadczać. Jestem wdzięczna za przestrogę. <3

Agnieszka Wieczorek
4 lat temu

A w filmach tak to wszystko pięknie wygląda! Może faktycznie niefajnie trafiliście, a może Stany tak właśnie wyglądają…

Iza
Iza
3 lat temu

Na filmie czy fotografiach zazwyczaj rzeczywistość lepiej się prezentuje. Ale mam nadzieję, że to nie wygląda tak wszędzie, tylko że mieliśmy pecha i źle trafiliśmy. Bo gdzieś tutaj trzeba będzie jeździć na wakacje, bo do Europy i moich ukochanych Włoch za daleko. :/

Dawid Lasociński/Swiathegemona

O Stanach nigdy nie marzyłem, o pobycie nad morzem też nie. Pewnie po twoim wpisie jeszcze bardziej będę niemarzył…

Iza
Iza
3 lat temu

Mój Mąż zawsze powtarzał, że nie wyobraża sobie życia w Stanach. Przylatywał tutaj służbowo i nie pamiętam aby kiedykolwiek wrócił zachwycony, chociaż był w różnych częściach Stanów. I może teraz spotyka nas kara za ten brak zachwytu, 😉 bo na tą chwilę ja także nie jestem zachwycona. Ale mam nadzieję, że skoro już tu jesteśmy, to pozwiedzamy co się da i może wtedy zrozumiem, dlaczego tak wielu ludzi reaguje wielkim entuzjazmem na wzmiankę o Stanach. 🙂

Krzysztof Jokisz
3 lat temu

Bydzie lepij 🙂 oby wasz american dream tylko się tak zaczynał .

Iza
Iza
3 lat temu

To były „tylko” początki, później już było jeszcze bardziej pod górkę. :-/

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

10
0
Would love your thoughts, please comment.x