Top

Właściwie wpis ten miał już nie powstać. Nie dlatego, że nie chciałam, ale dlatego, że nie mam do niego materiału zdjęciowego, a to w nich jest spora wartość miesięcznych podsumowań. Mimo wszystko musiałam się poddać, bo z tyłu głowy ciągnie mi się myśl – nawet bez zdjęć fajnie będzie za jakiś czas do tego wrócić. Na szczęście poza padającymi jak muchy dyskami, mam jeszcze telefon – może coś obrazkowego, listopadowego znajdę w telefonie…

rocznica ślubu

 

Uroczystości

Listopad obfituje u nas w okazje do świętowania. Na początku miesiąca celebrujemy rocznicę ślubu. Chwilę później, gdy w Polsce na różne sposoby obchodzone jest Narodowe Święto Niepodległości, my symbolicznie świętujemy imieniny Bartłomieja. Na koniec miesiąca wyciągamy świeczki, tutaj historia o tegorocznych świeczkach, aby w dniu swoich urodzin zdmuchnął je Mój Mąż.

 

Como

Como przewija się u nas systematycznie. Jeździmy tam od ponad 10 lat. Zawsze odwiedzamy tą samą restaurację i zazwyczaj śpimy w tym samym miejscu. Biorąc pod uwagę fakt, że czasami bywaliśmy tam kilka razy w roku, można nas uznać za wręcz fanatycznych gości. 😉 Tym razem pretekstem do odwiedzin były urodziny Męża.

Ponieważ już jakiś czas temu ogarnęły nas wątpliwości, czy czar Como nadal trwa, tym razem na nocleg wybraliśmy inne miejsce. To była nasza druga próba zerwania z przyzwyczajeniem i tym razem udana. Fajny klimat pokoi w kamienicy, która znajduje się na tyłach katedry, czyli w samym sercu miasteczka, był udaną odmianą. Oczywiście na obiad poszliśmy do naszej zaznajomionej restauracji, ale wieczorną kolację zjedliśmy w nowym miejscu. Czyli jak na nas – zaszaleliśmy. 😉

Como listopad 2015

Como tym razem postawiło na iluminacje świetlne i okolice katedry, wbrew pogodzie, porastały ośnieżone choinki. Mi brakowało do pełnego obrazka nastrojowej muzyki w tle, ale klimat był. A za dnia słońce, przynajmniej przez kilka godzin można było doładowywać naturalne baterie, bo u nas listopad był w przeważającej części mglisty i szary.

 

Schweizerreise Gornergrat

O wyprawie na Gornergrat oraz pokazie świetlnym w Bernie pisałam w jednym z ostatnich postów obrazkowych. Mogłam go stworzyć, bo materiału zdjęciowego dostarczył mi Bartuś. To był jeden z nielicznych słonecznych listopadowych dni, bo właściwie cały listopad wyglądał u nas tak…

Gdzieś tam są domy, pola i lasy na które codziennie patrzę ? #mgła #mgla #mglisty #poranek #foggy #morning #foggymorning #fog

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Izabela Agnieszka (@fragmentator)

 

Herbstkonzert

Tegoroczny koncert jesienny przypadał na dzień 11 listopada. Może uczestniczyliście w pochodach, niektórzy w biegach. 🙂 My wysłuchaliśmy koncertu z udziałem naszego Starszego Syna. Tak swoje imieniny świętował Bartuś. 🙂

 

Räbeliechtli und Laternenumzug

Skoro o świętowaniu mowa, to muszę także wspomnieć o znanym już niektórym Laternenumzug. O lampionach z rzepy i pochodzie pisałam już kiedyś na blogu. W tym roku pierwszy raz nie musiałam zamartwiać się o palce naszych synów, bo żaden z nich nie robił tradycyjnego lampionu.

Klasa Bartusia, jako najstarsza w szkole, w ogóle nie brała udziału w pochodzie. Najstarsi uczniowe byli zapleczem porządkowo-organizacyjnym. 🙂 Za to Igorek po awansie do grupy starszaków (4 klasa) pierwszy raz robił lampion inną techniką niż wycinany w rzepie i dumnie kroczył z dużym, papierowym lampionem.

listopad 2015

 

Nationalen Zukunftstag

Jeszcze innym rodzajem świętowania jest szwajcarski projekt Nationalen Zukunftstag. Raz w roku, właśnie w listopadzie przypada dzień, w którym uczeń klasy 5 lub 6 może pójść ze swoim rodzicem do pracy. Część firm organizuje tego dnia specjalne programy. Dzieci oglądają prezentacje, oprowadzane są po biurach i zakładach. Tak np. jest w firmie Mojego Męża. Ze względu na rodzaj pracy lub wielkość zakładu jest to robione z mniejszą lub większą pompą.

Zdarza się oczywiście też tak, że dziecko po prostu cały dzień towarzyszy rodzicowi przy jego stanowisku pracy. Taki dzień z jednej strony ma pokazać czym zajmuje się rodzic, ale dla wielu firm to również okazja aby np. rozbudzić zainteresowanie dziecka danym zawodem. Projekt nie jest obowiązkowy, ale większość dzieci korzysta z takiej okazji. W tym roku w projekcie wziął udział Igorek, który jako 4-klasista dostał specjalne pozwolenie od swojej wychowawczyni.

 

Zabiegany, ale uroczysty był nasz listopad. A to był tylko wstęp do pędzącego w kierunku świąt grudnia. Dla mnie ten grudzień będzie trochę bardziej wyjątkowy niż zwykle, bo będę świętowała swoje własny urodziny – okrągłe. I przyznam szczerze, zupełnie mnie to nie nastraja. Ta okrągła liczba mnie nie nastraja – czemu ten czas tak pędzi… Poprzednich okrągłych urodzin tak nie przeżywałam, ale teraz to już poważna sprawa. Poważna sprawa i poważny wiek, a ja nie jestem na to gotowa…

 

Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Aneta Jokisz
6 lat temu

Fajny motyw z tym jednym dniem z dzieckiem w pracy. Szkoda, że u nas tego nie ma. ps. w końcu widzę te fajne lampiony, są extra!

Joanna Julia Sokołowska

Rzeczywiście samo świętowanie u Was 🙂

Beata Redzimska
6 lat temu

Izo, bardzo lubie te Twoje podsumowania, takie cieple, rodzinne. A korzystajac z okazji chcialabym zyczyc Ci Zdrowych i Pogodnych Swiat Bozego Narodzenia i wszystkiego NAJ w nowym roku. Pozdrawiam serdecznie Beata

Agnieszka Wieczorek
6 lat temu

A chyba nie wspominałam o tym nigdzie 🙂 Dziękuje za życzenia :))) <3

mówię co myślę
6 lat temu

A potrafisz sobie przypomnieć co wtedy robiłaś, gdy miałaś 18 lat? Potrafisz wyobrazić sobie ponownie jak to wtedy bo?

Iza
Iza
6 lat temu

Bardzo dobrze, tylko jak sprawić abym się tak poczuła? 🙂

mówię co myślę
6 lat temu

Dlaczego nie?
A gdybyś tak poczuła się teraz, ze masz 18 lat?
Czy to źle?

Iza
Iza
6 lat temu

Nie miałam mojęcia o Twoich urodzinach, nie wychwyciłam lub niczym się nie zdradziłaś. Spóźnione, ale serdeczne życzenia – sto lat, sto lat. 🙂
Mi też podoba się ten program, a dzieci bardzo przeżywają takie wizyty. 🙂

Iza
Iza
6 lat temu

Właśnie, też tak przez jakiś czas miałam, a teraz bez przeliczania będę mogła wpisywać wiek, a tak była szansa, że rok czy dwa uszczknę. 😉
Lamiopny z rzepy to pielęgnowanie tradycji, ale czemu mają ją pielęgnować najmłodsze dzieci, już od przedszkola, nie mam pojęcia. Wszelkie nasze pytania były kwitowane stwierdzeniem "zawsze tak było i do tej pory nikomu nic się nie stało". Dla mnie "do tej pory" nie brzmi o dziwo pocieszająco.

Iza
Iza
6 lat temu

A ja bym się najchętniej zatrzymała na 27 i to bez zaokrąglania 😉 Chociaż tego czego się nauczyłam przez te lata, nie mówiąc o rodzinie – bym nie oddała. Jednak 3 z przodu lepiej mi pasowała, może dlatego, że zawsze lepiej mi się komponowały nieparzyste liczby. 😉

Iza
Iza
6 lat temu

Ja właściwie sama nie wiem czemu tym razem tak się przejmuję, może dlatego, że dawno nie zdmuchiwałam świeczek, a obawiam się, że tym razem mogą być wetknięte w tort. I to będzie wymowne jak ich nie zdmuchnę – miała prawo, tak dużo ich było… 😉
Podsumowania robię od jakiegoś czasu. Czysto pamiętnikarskie wpisy. 🙂

Iza
Iza
6 lat temu

Powiedzenie znam, ale na tą chwilę lepiej aby się u mnie nie sprawdzało 😉

Agnieszka Wieczorek
6 lat temu

Dużo ludzi nie lubi listopada, a ja wciąż tego nie mogę zrozumieć. To, że pogoda nie jest najlepsza wcale nie oznacza, ze ten miesiąc musi być zły. U mnie w listopadzie też jest sporo rocznic, no i moje urodzinki :))) Nationalen Zukunftstag – fajny pomysł, dzięki temu dzieci mogą się więcej dowiedzieć o pracy rodziców, przez co lepiej poznają ich samych 🙂

Rae
Rae
6 lat temu

Nadal nie mogę zrozumieć, jak to jest, że maluchom dają noże i każą rzeźbić w twardej rzepie, ja starsze dzieci robią taką łatwiznę (w porównaniu z rzepą) jak papierowe lampiony 😉 Ale wyglądają też świetnie 😉

Co do Nationalen Zukunftstag (nawet nie będę próbowała wymówić 😉 ) to u nas w wielu firmach są dni otwarte. Nie we wszystkich, nie jest to obowiązkowe, ani nawet nie ma ustalonego dnia. W firmie mojego męża jest to cały tydzień, w czasie którego organizowane są różne "wycieczki" po terenie firmy, prezentacje, również dla osób całkiem z zewnątrz. W Hucie, gdzie z kolei pracuje teść, też jest taki dzień otwarty, ale można przyjść z dzieckiem powyżej 10 lat, więc jeszcze nie byliśmy 😉
Okrągłej rocznicy urodzin tylko gratulować trzeba i życzyć kolejnych. I koniec. To tylko rubryka w metryce. Niby ciut młodsza jestem, w styczniu będę miała połowicznie okrągłe urodziny – ale jak ktoś mnie znienacka zapyta o wiek, albo w jakimś formularzu muszę wypełnić, to na serio muszę policzyć ile mam lat. W sensie aktualna data – data urodzenia. Bo tak na szybko już nie umiem powiedzieć, z 10 lat temu mi się tak zrobiło ;D W ogóle mi to nie robi, jakie te cyferki są, bo przecież to cały czas ja, licznik nie jest ważny 😉

Sosnowa 11
6 lat temu

Jako fizyk jestem ślepa na wszelkie sztuczki typu podawanie ceny "29.95". Odruchowo zaokrąglam i widzę "30". Podobnie było z wiekiem. Tak mniej więcej od 38,5 myślałam "40". I nadal tak myślę, choć teraz zaokrąglam w drugą stronę 😀

BasiaK
6 lat temu

Okrągła rocznica urodzin polega na tym, że z przodu zmienia Ci się cyfra. I tylko na tym. Tak naprawdę nic więcej się nie dzieje. Nie stajesz się nagle inną osobą, nie musisz zachowywać się inaczej. Iza, nie masz się czym przejmować, to tylko liczby, najważniejsze jest w nas. Wiem co mówię, bo takich okrągłych rocznic mam już za sobą 4.:-) I co? I nic. 🙂 Jestem taką samą osobą, no może sił mam mniej (choć jak patrzę w pracy na młode dziewczyny, to jednak mam więcej) 🙂 Widzę, że ten jakby się wydawało najgorszy miesiąc w roku, u Was jest radosny i świąteczny. I bardzo dobrze. Fajne podsumowanie. Co miesiąc takie robisz? Zresztą zaraz sprawdzę. 🙂

mówię co myślę
6 lat temu

No przecież znasz powiedzenie, że "tyle masz lat na ile się czujesz"?
Na pewno je znasz. To poczuj się inaczej 🙂

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

17
0
Would love your thoughts, please comment.x