Top

 

Czasami słyszę stwierdzenie: „Ktoś mu powinien o tym powiedzieć”. „Kto mu powie jak nie najbliższa osoba”. Czy mało przyjemną prawdę łatwiej powiedzieć bliskiemu czy osobie obcej. Czy więcej śmiałości będziesz mieć do obcego czy ukochanej. A co jeśli sprawa jest naprawdę ważna. A co jeśli może chodzić o zdrowie, a nawet życie. Kto powinien się odezwać, kto ma prawo się odezwać. A może to nie prawo a obowiązek…

Wyobraź sobie… Idziesz ulicą i patrzysz jak kobieta szarpie dziecko. Ktoś inny wyzywa staruszkę. Jakaś młoda dziewczyna pcha wózek i pali papierosa. Może to nie jej dziecko. Może to opiekunka. A gdyby to była opiekunka Twojego dziecka? Może staruszka nieopatrznie wtargnęła pod koła rowerzysty i ten w zdenerwowaniu podniósł na nią głos. Miał prawo? Może dziecko coś poważnego przeskrobało i matka straciła kontrolę, a może ma zły humor i wyżywa się na słabszej istocie. Czy należy się odezwać? Kto powinien się odezwać?

Nie dyskutujemy tutaj o formie, dla uproszczenia zakładamy, że wszyscy jesteśmy delikatni i przyjacielsko nastawieni. I co dalej? Kto powinien zwrócić im uwagę? Czy ktokolwiek ma prawo zwrócić uwagę? A jeżeli tą kobietą jest twoja żona, siostra przyjaciółka. A co jeśli tym mężczyzną jest twój narzeczony, sąsiad lub kolega. Czy wtedy będzie łatwiej czy trudniej? Czy to Ci daje większe prawa czy psychicznie blokuje?

Co jeśli ktoś z twojego otoczenia codziennie sięga po alkohol. A może widzisz, że przekracza granicę zdrowego podejścia do zakupów, internetu czy odchudzania. A może wiesz, że nałogowo obstawia zakłady lub handluje dopalaczami pod szkołą. Odezwiesz się? Powinieneś? Kto powinien? Kiedy? To kwestia siły, brawury czy odpowiedzialności?

Czy mówienie prawdy, zwracanie uwagi zależy od ciężaru sprawy czy bliskości więzi? Nie pal – powiesz ciężarnej żonie, ale nie nieznajomej na ulicy. Jak ty cuchniesz – powiesz obcemu, który stoi obok ciebie w autobusie, ale nie chłopakowi. Piłeś, nie prowadź – powiesz mężowi, ale nie sąsiadowi. Gdy handlują pod szkołą twojego dziecka pójdziesz do dyrektorki, w przeciwnym razie niech inni się wystawiają.


Czy to jest kwestia praw, przywileju, a może odpowiedzialności. Kto powinien się odezwać? Kto się odezwie…

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

Komentarze na blogu. Odezwa do czytelnika i autora.

BLOGOWANIE & SOCIAL MEDIA NA LUZIE

Urlop

NOTATNIK