Top

Dzisiaj odwiedzimy Watykan – Stolicę Apostolską. Mikroskopijne państwo w ujęciu geograficznym¹, ale dysponujące ogromną władzą i wpływami. Obejrzymy je z kopuły najsłynniejszej chrześcijańskiej świątyni – Bazyliki św. Piotra.

 

 

Watykan

Watykan pomimo iż miniaturowy, jak przystało na niezależne państwo ma m.in. własną pocztę i znaczki, system sądowniczy oraz specjalną policję – Gwardię Szwajcarską. Istnieje ona od 1505 roku, w jej szeregach mogą służyć jedynie Szwajcarzy.

 

 

 

 

Bazylika św. Piotra

Rzym_Plac i Bazylika św. Piotra w Watykanie 001

 

Bazylika św. Piotra to najbardziej znana i druga co do wielkości świątynia chrześcijańska na świecie. Powstawała przez ponad 120 lat pod okiem wielkich architektów renesansu i baroku. Na miejscu kościoła, który został wzniesiony nad grobem Piotra Apostoła. Przykrywa ją kopuła zaprojektowana przez Michała Anioła. Jej konsekracja odbyła się w listopadzie 1626 roku.

 

Wstęp do świątyni jest wolny. Jednak najpierw musimy ustawić się w kolejce, ciągnącej się przez Plac św. Piotra oraz przejść przez bramki kontrolne. Przez ten czas można podziwiać m.in. dwie półkoliste kolumnady otaczające plac i 140 figur stojących na attyce.

 

 

 

 

Kopuła Bazyliki św. Piotra

Na taras widokowy wieńczący kopułę można się dostać po wykupieniu biletu. Trzeba się wspiąć po 551 stopniach. Można także odrobinę ułatwić sobie zadanie i pierwsze 221 stopni pokonać windą.

 

[su_accordion][su_spoiler title=”Godziny otwarcia oraz ceny biletów²” open=”no” style=”default” icon=”plus” anchor=”” class=””]Rzym_wejście na kopułę Bazyliki św. Piotra w Watykanie 01[/su_spoiler][/su_accordion]

 

Z tarasu widokowego położonego na dachu, możemy z bliska przyjrzeć się figurom Jezusa, Jana Chrzciciela i 11 Apostołów, które zdobią fasadę świątyni. Podziwialiśmy je stojąc w kolejce na Placu św. Piotra.

 

 

Teraz najtrudniejsze – 320 stopni we wnętrzu kopuły. Miejscami bywa naprawdę klaustrofobicznie. Okratowane, maleńkie okna to zawsze jakiś punkt orientacyjny. Jednak większość wspinaczki trzeba pokonać korytarzami, których ściany potrafią układać się pod kątem. Natomiast schody tworzą czasami krętą, pionową wstęgę, po której z trudem stąpa jedna osoba.

 

 

Jednak już w trakcie wspinaczki czeka nas nagroda. Balkon wewnątrz kopuły.
Wyobraźcie sobie – mozaiki projektu Cavaliere d’Alpino na wyciągnięcie ręki oraz widok na wnętrze bazyliki z góry! Jest tam dosyć wąsko, tłum zwiedzających rwie jak wezbrana rzeka, ale warto przystanąć, chociaż na chwilę.

 

 

Kolejne stopnie pokonane – można cieszyć oczy panoramą Watykanu i Rzymu.

 

 

My wchodziliśmy na kopułę Bazyliki św. Piotra praktycznie tuż przed jej zamknięciem. Gdy byliśmy ponownie na dachu zapalono już światła, a na górę nie wpuszczano już turystów. Niczym niezrażone mewy pozowały spokojnie ostatnim odwiedzającym.

 

 

 

W kolejnym wpisie z podróżniczej serii wejdziemy do wnętrza Bazyliki św. Piotra. Przejdziemy mostem obok Zamku św. Anioła i odbędziemy wspólnie ostatni spacer po Rzymie. Zapraszam.

 

 

 

 


¹ Powierzchnia Watykanu to 0,44 km².
² Kasa, za nią schody oraz winda – znajdują się na prawo od wejścia do Bazyliki.

WPISY, KTÓRE MOGĄ CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Joanna Julia Sokołowska

Wiesz, nigdy nie byłam w Watykanie, ba, w Rzymie! Chociaż w Italii byłam hm… 5 razy.
Ale jak już chyba pisałam, w Paryżu też nie. Londek udało się wreszcie zaliczyć w tym roku. Ale wracając do Watykanu – po przeczytaniu książki „Anioły i Demony” to mikro-państewko jawi mi się teraz o wiele bardziej intrygujące. 😛

Iza
Iza
7 lat temu

My zastanawialiśmy się nad zwiedzaniem właśnie z klucza Aniołów i demonów, ale wygrał klucz – punkty widokowe. Asia, może kiedyś Ty podejmiesz wyzwanie. 🙂

Joanna Julia Sokołowska
Reply to  Iza

Może 😛

Magda
7 lat temu

Pięknie chociaż trochę bym się bała że już nie zejdę 😉

Mama Globtroterka
7 lat temu

Śliczne zdjęcia. Wejście na kopułę to świetny pomysł. Chociaż zadyszkę mieliśmy sporą 😉

Iza
Iza
7 lat temu

fakt, idzie się i idzie tymi korytarzami, ale tak jak mówisz – warto! 🙂

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

6
0
Would love your thoughts, please comment.x