Top

Podczas wczorajszej jazdy samochodem, temat rozmowy zszedł na znaki zodiaku. Okazało się, że chłopcy doskonale znają polskie nazwy własnych znaków. Bartuś jest Panną, a Igorek – Rybką.

 

Większa improwizacja zaczyna się przy znakach pozostałych osób z rodziny. Koziorożec (mój znak) faktycznie jest trudny. Ale z babcią i dziadkiem powinno pójść łatwiej. Dziadek ma taki sam znak zodiaku jak ja, a babcia?

 

Igorek głośno myśli.
Pamiętam, że to jest coś na pa… pa… już wiem! 
Panda! 

Igorku, Panna. Nie ma w horoskopie pandy. 

Igorek rozczarowany…
Przecież tam jest tyle różnych zwierzątek. 
Panda też by mogła być. 🙂 

 

znaki zodiaku_panda

 

Ze zwierzątek mamy jeszcze w rodzinie lwy. A dalej postaci. Np. wujek jest Wodnikiem, a tata?

 

Podpowiadamy chłopakom.
Postać. Wojsko. Armia. 
Co robią często w wojsku? 

Strzelają! 
Pada chóralna odpowiedź.

Czyli jaki to znak zodiaku? 

Strzelnik! 
Wypalił Igorek

Nie Strzelnik tylko Strzelniec.
Z dumą w głosie poprawia Igorka starszy brat. 😉

 

Takie są następstwa mieszkania w obcym kraju. Chociaż wydaje mi się, że nasi chłopcy i tak świetnie sobie radzą z trudnym przecież językiem polskim. 🙂

 

Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Sosnowa 11
Sosnowa 11
5 lat temu

Przypomniało mi się, jak wiele lat temu (ze 20?) w Warszawie zamknięto bar Zodiak i otworzono w tym miejscu KFC. Nazwa tej sieci wypadła mi z głowy i jedna z moich koleżanek zdanie: „Wiesz, że w Zodiaku są kurczaki?” odebrała jako nowinę z dziedziny astrologii…

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  Sosnowa 11

Też bym tak to odebrała. 😀

Socjopatka
Socjopatka
5 lat temu

Zgadzam się z Igorkiem: Panda powinna być! 😀

Bookworm
Bookworm
5 lat temu

Bardzo, bardzo dobry pomysł z tą pandą 😀 Dzieci i tak, abstrahując od odległości od Polski, tworzą cudowne i bardzo logiczne zbitki wyrazowe. Bardzo żałuję, że nie spisywałem co nasz junior mówił. Bo „trzebało” jest bardzo popularne, „pasionon” = parasol i dużo innych wesołych zbitek 🙂

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  Bookworm

Tak, ja też z byt późno wpadłam na ten pomysł. Obaj chłopcy byli już zbyt duzi (Igorek miał już 7 lat, a Bartuś prawie 10). Ratował mnie tylko fakt, że Igorek to gaduła. 🙂

Co dziwne u nas książki pożera Igorek i to języku polskim, ale mniej improwizacji językowych dokonuje Bartuś. Myślę, że to dlatego, że przez pierwsze lata dzieciństwa o wiele częściej i dłużej bywałam z nim w Polsce, z Igorek już takiej możliwości nie było. Myślę, że to może mieć duże znaczenie.

PS. Ale pasionon pierwszy raz słyszę. 😀

BasiaK
BasiaK
5 lat temu
Reply to  Iza

Ja zapisywałam wszystko co było pierwsze w życiu moich dzieci, pierwsze kupki ząbki, nocniczki, kroki, zachowania, słowa, choroby, wszystko. W zeszytach. Każde ma swój oddzielny. Córka wyprowadzając się zabrała swój na pamiątkę. Czyta sobie od czasu do czasu dla śmiechu. 😀 Z ciekawych słówek: herbata to była sapa, skarpetki- kiepki, cukier to kuciel, okno -onko, pojechał to pelak. To z czasów, kiedy byli bardzo mali i mówienie sprawiało im jeszcze trudność. 🙂

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  BasiaK

Cudowne <3 my trochę późno na to wpadliśmy, ale też mamy takie smaczki: kuka – klucze, kuga – ogórek, zatrąbienie (a później trąbik) to klakson. 🙂 Ale ja mam słabą pamięć, więc notowanie powinnam wdrożyć od samego początku, tylko za późno mi Basiu podpowiadasz. 😉

BasiaK
BasiaK
5 lat temu
Reply to  Iza

A widzisz, muszę siostrze podpowiedzieć, jej dziecko ma 7 miesięcy. Ciekawe czy już coś zapisywała? Sama niewiele pamiętam, jakieś ogólne wydarzenia, gdyby nie te zeszyty, niewiele miałabym do wspominania. Jakoś tak mam wrażenie, że rośnie się razem z dziećmi. 😉 Uwielbiam takie dziecięce słówka. 🙂

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  BasiaK

Podpowiedz, podpowiedz, bo to genialna pamiątka i wspomagacz pamięci. 🙂 PS. Chłopiec czy dziewczynka? 🙂

BasiaK
BasiaK
5 lat temu
Reply to  Iza

Chłopiec. Boski jest. 🙂 A ja się cieszę, bo mogę się z nim bawić, a od całej reszty jest mama. Świetne rozwiązanie. 😀

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  BasiaK

Faktycznie, układ idealny. Uściski dla Maluszka. <3

BasiaK
BasiaK
5 lat temu
Reply to  Iza

:* :* :*

Rae
Rae
5 lat temu

No i tak tata został Strzelniecem 😉 A Pandy macie dwie, bo skoro babcia, to i Bartuś przecież 😉

Moje dziecko nie chce takich kwiatków prezentować 🙁 A ja sobie nawet notesik zrobiłam specjalnie na zapisywanie – w czasach jak jeszcze miałam nadzieję. I co? Nico, dwie anegdotki mam i koniec – ale może jeszcze, coś, gdzieś, kiedyś. Zobaczymy 😉

Nie wszystkie linki Ci chyba jeszcze działają? Bo czasem trafiam na jakiś odnośnik, który nie chce przekierować do tego do czego powinien?

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  Rae

Rae, jak ja za Tobą tęskniłam. 🙂 🙂 🙂

A widzisz, a ja notesiku nie mam i połowę rzeczy zapominam, chociaż zawsze mi się wydaje, że tym razem na bank zapamiętam. Dlatego jak mogę, to wysyłam smsa do Męża i później dzięki temu coś tutaj mogę napisać. 😉

Z linkami to niekończąca się opowieść 😉 ponad 300 wpisów mam do przejrzenia, idzie mi jak krew z nosa, a mam wrażenie, że nic innego w wolnej chwili nie robię. No może jeszcze poza zmienianiem i przekierowywaniem linków na Facebooku, Google+, walką na Bloglovin i nauką html, bo bez tego nic nie mogę tu zrobić. ;P Nie miała baba problemu – to o mnie! 😉

Rae
Rae
5 lat temu
Reply to  Iza

Można w telefonie zapisać właśnie 😉

A ja zaglądam cały czas 😉 Chyba, że to taka aluzja? 😉 Bo melduję, że ja też dalej walczę i mam coraz większą ochotę zrobić totalny restart, i najwyżej na spokojnie potem archiwum uzupełnić 😉 Aczkolwiek istnieje ryzyko, że to archiwum wtedy zostanie odłożone na strych i już nie wróci 😉 Dlatego walczę 😉

Iza
Iza
5 lat temu
Reply to  Rae

To mamy tak samo. 🙂 Ja nie mogę tu spokojnie wystartować, bo denerwuje mnie bałagan w tle, chociaż wiem, że siłą rzeczy, to ja mam jego największą świadomość. Z drugiej strony to okropnie czasochłonna robota. Serio, nie wiem czy do wakacji się uporam. Ale powiem Ci, że jak tak przeglądam nawet najstarsze wpisy, to mało który ląduje w koszu, bo to jednak jakiś znak czasu, nawet jak dzisiaj inaczej myślę lub co innego lubię. Dlatego, jeżeli Twojemu archiwum grozi strych 😉 to jednak lepiej, na spokojnie się z nim uporaj i startuj z wolną głową. Powodzenia i czekam na Twój restart. 😀

BasiaK
BasiaK
5 lat temu

Wow, jestem strzelnik, albo strzelniec. Super. 😀 Panda <3

ANIA || TORONTO
ANIA || TORONTO
5 lat temu

tez jestem za wprowadzeniem pandy do znakow zodiaku! 😀

Pozdrawiam, Ania

Joanna Julia Sokołowska
Joanna Julia Sokołowska
5 lat temu

Rozbroiliście mnie tą rozmową! 😀

Czy strzeniec ustrzelił pandę?

Iza
Iza
5 lat temu

Strzelniec ustrzelił Koziorożca. 😉

@Fragmentator

Fragmenty codzienności i naszych podróży na Instagramie

20
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x

Kwiecień. Co się u nas działo.

podsumowanie miesiąca