Top

Zima zbliża się wielkimi krokami. Dobiega końca sezon andrzejkowy, w grudniu zawitają do nas święta, a z Nowym Rokiem wkroczymy w karnawał. To sezon na zabawę i spotkania towarzyskie. Pomyślałam, że to dobra okazja aby zrobić kolejną sesję AGD. Była sesja czajnikowa, dzisiaj zapraszam na sesję, której gwiazdą będzie

 

Elektryczny Grill Raclette

raclette grill elektryczny

 

Elektryczny grill raclette, to jedno z tych urządzeń, które pozwala na osiągnięcie efektu łał, przy minimalnym nakładzie pracy. Idealny sprzymierzeniec przyjacielskich spotkań i kameralnych imprez. Brzmi prawie jak hasło reklamowe.

raclette przy kominku
Najbardziej tradycyjna metoda topienia sera raclette.

Raclette jako forma posiłku zawdzięcza swoje istnienie szwajcarskim rolnikom i pasterzom. Ser topiony przy ognisku lub kominku, ziemniaki oraz ogórki były stałym elementem ich menu.

Podobno początki istnienia tej potrawy sięgają 1291 roku, a kolebką był kanton Valais. Przez lata zmieniały się narzędzia, sposób serwowania oraz dodatki, ale jedno jest stałe – do przyrządzania raclette niezbędny jest ser.

Każdy Szwajcar wymieni: ser, ziemniaki ugotowane w łupinkach oraz ogórki (pikle) – taka tradycja. Wszystko inne jest już wariacją na temat raclette. Ja właśnie do tej wariacji chcę Was zachęcić. A aby było łatwiej, przyjemniej i bardziej towarzysko, można się wspomóc elektrycznym grillem raclette.

Grill Elektryczny Raclette

 

Co taki grill nam zrobi?

Przede wszystkim (niezależnie od modelu) pięknie roztopi ser. A trzeba wiedzieć, że dzisiaj topienie sera jest tylko pretekstem. Gdy na dole maszyny, w specjalnych naczyniach roztapia się ser, piętro wyżej trwa cała zabawa. Na płycie do grillowania możemy położyć dosłownie wszystko co przyjdzie nam do głowy. Pokrojone warzywa, np. paprykę, cukinię, bakłażana, marchewkę, cebulę. Także cienko pokrojone mięso i kiełbasy, a nawet ryby czy krewetki. Można szaleć także bezpośrednio z serem. Doprawiać i dodawać różne składniki, które wraz z jego topieniem będą się łączyły.

Dzisiaj producenci prześcigają się w pomysłowości.Płyty stosowane w urządzeniach są wielofunkcyjne.  Np. nasz model, który ma jakieś 7-8 lat, jest dwustronny. Jedna strona jest rowkowana, na tej grillujemy warzywa i mięso. Druga strona jest gładka, z dwoma okręgami. Tutaj smaży się ryby, krewetki lub np. jajka sadzone także naleśniki czy placki. Ale np. maszyny okrągłe często mają te pola po jednej stronie płyty, nie trzeba jej wtedy obracać. Są też płyty dzielone, na część kamienną i żeliwną. Tylko kamienne lub tylko żeliwne. Wszystkie natomiast pokryte są powłoką, która powinna utrudniać przywieranie produktów podczas grillowania. Także tacki na ser pokryte są tą powłoką.

Ważnym elementem, na który warto zwrócić uwagę jest możliwość regulacji temperatury. Na początku imprezy pokrętło jest zawsze ustawione na wartość maksymalną, ale gdy pierwszy głód zostaje zaspokojony, a tempo jedzenia spada dobrze jest mieć możliwość zmniejszenia temperatury podgrzewania.

raclette grill elektryczny pokrętło temperatury

 

Zalety imprezy raclettowej to min. łatwa i szybka procedura jej przygotowania. Na stole poza elektrycznym grillem raclette obowiązkowo ląduje ser. Jak sama nazwa wskazuje raclette, ale generalnie chodzi o sery nadające się do zapiekania i topienia. Poza raclette może to być np. mozzarella, parmezan, cheddar. Ser powinien być tłusty, śmietanowy.

Ziemniaki wcześniej ugotowane. Tutaj w Szwajcarii są odmiany ziemniaków wyraźnie oznaczone „do raclette”. Często są to malutkie ziemniaczki, których się nie obiera. To jest wygodne i ładnie wygląda, ale nie dajmy się zwariować – ziemniak to ziemniak.

Ostatni składnik to ogórki. W Szwajcarii nie ma ogórków kiszonych, ale jest bardzo dużo wariacji konserwowych. Teraz w okresie przedświątecznym pojawiają się np. ogórki w occie z dodatkiem miodu. Ogórek jest jednak symbolem.

Na stół wystawiamy wszelkie surowe warzywa, a nawet owoce (np. ananas lub banan), które będziemy mogli grillować na płycie grzewczej grilla. Do tego ulubione pikle, sosy, dipy.

Wersja najbardziej rozpustna obejmuje jeszcze mięsa, ryby i owoce morza. Mięsa najlepiej chude, cienko pokrojone, aby ich grillowanie czy smażenie nie wymagało długiego czasu. Poza tym, naprawdę wszystko to co przyjdzie nam do głowy lub co znajdziemy w lodówce.

raclette

 

Później już tylko pozostają nam niespieszne rozmowy podczas komponowania własnych raclettowych wariacji. Polecam także spróbować typowo szwajcarskiego zestawienia, czyli ziemniaki w łupinkach polane roztopionym serem raclette z dodatkiem ogórka. Genialnie proste – prawdziwie smaczne. I nie zapomnijcie w duchu podziękować szwajcarskim pasterzom – w końcu to oni pierwsi zaczęli w ten sposób bawić się serem.

 

 


PS. Wpis nie jest reklamą czy namową do zakupu sprzętu. Jest przede wszystkim inspiracją do eksperymentowania. Elektryczny grill raclette jest raczej pretekstem, ale także sposobnością do zaprezentowania kolejnego sprzętu AGD. Napisałam o czymś, czego sama używam, ale przydatność takiego sprzętu pozostawiam Waszej osobistej ocenie, a ser zawsze możecie roztopić np. w piekarniku.

Poprzedni wpis
Następny wpis