Top

Od dwóch dni walczę z naszą ogromną biblioteką zdjęć. Kopiuję, przenoszę, usuwam oraz próbuję stworzyć przejrzystą i czytelną strukturę katalogów. Gdy rano usiadłam do komputera, zauważyłam, że sposób w jaki jeszcze wczoraj przenosiłam pliki – dzisiaj nie działa i pomyśleć, że dopiero co odtrąbiłam zwycięstwo. Naprawdę jeszcze wieczorem myślałam, że pojęłam to całe przenoszenie i kopiowanie.

Zbadałam temat – najwyższy czas opanować jedną z podstawowych czynności, czyli przenoszenie i kopiowanie plików w OS X.

 

Przenoszenie

czyli „zabieranie” plików w inne miejsce,
z pierwotnego położenia są one usuwane.

 

Kopiowanie

czyli „powielanie” plików,
pozostają one w pierwotnym miejscu oraz pojawiają się w nowym.
Charakterystyczna dla kopiowania jest ikonka zielonego plusa.

 

Okazuje się, że „tajemnica” tkwi w tym, iż system OS X zakłada domyślnie, że dane w ramach tego samego dysku przenosimy.

  • Przenoszenie danych w ramach tego samego dysku – przeciągamy plik lub katalog w docelowe miejsce
  • Kopiowanie danych w ramach tego samego dysku – przeciągamy plik lub katalog w docelowe miejsce, przy wciśniętym CMD (charakterystyczne dla kopiowania jest to, że pojawia się wtedy zielony znak +).

Domyślnie, dane między różnymi dyskami kopiujemy (powielamy).

  • Przenoszenie danych między różnymi dyskami – przeciągamy plik lub katalog w docelowe miejsce, przy wciśniętym CMD (przenosimy, czyli nie powinno być znaku +)
  • Kopiowanie danych między różnymi dyskami – przeciągamy plik lub katalog w docelowe miejsce

Pamiętając co zakłada system, można to sobie wytłumaczyć tak. Jeżeli działamy wbrew niemu, musimy „za karę” wcisnąć dodatkowo CMD.


Uwaga:
Jeżeli zapomnimy o wciśnięciu CMD, to zawsze możemy zrobić to w ostatniej chwili, tuż przed zakończeniem czynności.

Poprzedni wpis
Następny wpis