Igorek powiedział… (znaki zodiaku) Zrobiłam to!

Podglądanie na Instagramie

Dzisiaj funkcje Instagrama, które pozwalają nam podglądać co na Instagramie robią inni.

 

Podglądam na Instagramie, bo szukam inspiracji

Jeżeli chcecie sprawdzić, co w ostatnim czasie polubiły profile, które Wy obserwujecie – zajrzyjcie do zakładki Obserwowanie, która znajduje się w sekcji polubień, czyli pod serduszkiem.

To dobry sposób na odnajdywanie ciekawych, tematycznych profili. Często konta, które obserwujemy, same obserwują profile o podobnej tematyce do swojej.

 

Podglądam na Instagramie, bo chcę zaobserwować

Mój profil na Instagramie nigdy nie przeżył szturmu. Obserwujący pojawiają się sporadycznie, a ja zazwyczaj od razu zaglądam na taki profil i decyduję czy także go zaobserwuję. Mimo wszystko zdarza się, że przegapię stosowną informację. Dlatego czasami zaglądam do zakładki Obserwujący i przeglądam profile osób, które obserwują moje konto.

 

Podglądam na Instagramie, bo nie chcę obserwować

Od pewnego czasu bardzo rozważnie decyduję o tym, czy dany profil zaobserwować czy nie. Jednak na początku działałam bardzo spontanicznie i właściwie z automatu obserwowałam konta, które coś u mnie polubiły lub zaobserwowały mój profil.

Gdy zabrałam się za porządki na Instagramie, bardzo pomocna okazała się aplikacja, która pozwala sprawdzić, które z obserwowanych kont, obserwują również nas. Niestety Instagram nie ma takiej funkcji, ale z pomocą przyjdą aplikacje zewnętrzne. Ja wybrałam aplikację

Crowdfire

To bardzo rozbudowane narzędzie. Dostępne w formie aplikacji mobilnych, ale także z poziomu przeglądarki internetowej. Służy do zarządzania profilami na Twitterze i Instagramie.

Osobiście nie wykorzystuję wszystkich możliwości tej aplikacji. Np. nie planuję publikacji postów, bo mój Instagram nadal jest miejscem gdzie spontanicznie zamieszczam zdjęcia, a nie narzędziem do promocji. Mimo wszystko imponują mi możliwości tej aplikacji.

 

Wracając do podglądania.

 

Przestajemy obserwować na Instagramie tych, którzy nas nie obserwują

Jeżeli chcemy sprawdzić, które profile obserwowane przez nas nie odwzajemniają naszej atencji, wystarczy wejść w pozycję Non Followers. Naciśnięcie ikonki z minusem spowoduje, że przestaniemy obserwować wybrany profil.

Warto jednak najpierw wybrać ikonę profilu. Gdy ją klikniemy przejdziemy do podglądu konta, gdzie będziemy mogli zdecydować czy przestajemy obserwować ten profil czy może….

 

Biała lista obserwowanych -Whitelist

Mam całą masę kont, które obserwuję wiedząc, że one nigdy nie zaobserwują mnie. Jeżeli bardzo mi na nich zależy i chcę się uchronić przed przypadkowym ich skasowaniem – dodaję je na białą listę. Dzięki temu mam pewność, że ich nie usunę.

Oczywiście biała lista działa na poziomie aplikacji Crowdfire. W Instagramie to zabezpieczenie nie będzie aktywne.

 

Planowanie postów na Instagramie

Osobiście nie korzystam z tej funkcji, ale może dla kogoś będzie przydatna. Crowdfire umożliwia zaplanowanie postów. Można zdecydować, czy post ma zostać opublikowany w wybranym przez nas czasie, sugerowanym przez aplikację czy natychmiast.

 

W rzeczywistości oznacza to (poza publikacją natychmiastową) wysłanie przez aplikację przypomnienia o publikacji. A cała procedura wygląda właściwie identycznie jak ta, którą opisałam przy okazji wpisu o udostępnianiu (repostowaniu) zdjęć na Instagramie.

Warto w tym momencie zaznaczyć, że twórcy Instagrama zakładali spontaniczność użytkowników. Dlatego aplikacja Instagram nie ma funkcji planowania postów, czy dodawana zdjęć z zewnętrznych nośników.

Powstały zewnętrzne aplikacje, które umożliwiają obejście tych obostrzeń, ale jeżeli Instagram uzna, że zdjęcie zostało opublikowane za pomocą narzędzia zewnętrznego, a nie bezpośrednio z aplikacji może np. zablokować nam tagi. Stąd to przenoszenie danych na zasadzie kopiuj-wklej.

To co może być interesujące w Crowdfire, to moment tagowania. Gdy wpiszemy samodzielnie pierwszy tag, aplikacja podpowie następne, które mają podbić zasięg naszego posta. Dotyczy to jednak tagów w języku angielskim.

 

Zdjęcie, które wybierzemy do publikacji będzie można edytować (wybrać proporcje, nałożyć filtry) bezpośrednio w Instagramie, do którego musimy się przełączyć jeżeli będziemy chcieli opublikować post.


Jak widać Crowdfire ma sporo ograniczeń. Jest ich więcej, gdy korzysta się (tak jak ja) z wersji darmowej. Można na niej zarejestrować tylko jeden profil. Ma także ograniczenia np. w długości list. Jednak do podglądania, czyli sprawdzenia czy dany profil nas obserwuje – wystarcza. Przynajmniej przy tak skromnym profilu jak mój. A przy okazji oferuje kilka innych użytecznych opcji.

 

A przy okazji tematu o Instagramie. Jak Wam się podoba nowa ikona i odświeżony wygląd aplikacji?

 

Poprzedni wpis
Następny wpis
  • Joanna Julia Sokołowska

    Za skomplikowane to wszystko dla mnie. Pewnie nigdy „nie będę poważną instagramistką”, ale zdecydowanie nie mam czasu, ani siły, by zadbać o to wszystko, o czym piszesz

    • Iza

      Wiesz, że to groźnie wygląda na pierwszy rzut oka. Facebook jest nieporównywalnie bardziej skomplikowany.

      Ja poważną instagramistką też nie będę. Wystarczy spojrzeć na liczby na moim koncie. Sama idea bardzo mi się podoba, ale czuję, że poprzeczka jest tak wysoko zawieszona, że szybko tracę zapał. Ale przechodzę okresowe zachwyty Instagramem. No i łatwiej go opanować niż Facebook.

      • Joanna Julia Sokołowska

        Ci co mają tysiące i inne poważne liczby to zazwyczaj korzystają w tych grup „dżoin us and gain milion folołers in one ałer”

  • Bookworm

    Dziękuję za ten wpis Używam innej aplikacji – Follow back, ale przetestuję też tę. Lubię wiedzieć kto mnie „lubi” i zaraz przestaje, licząc na to, że ja odwzajemniam się polubieniem profilu i zostanę

    • Iza

      W App Store chyba jej nie ma :? Szkoda, bo chętnie bym coś mniej prostszego wypróbowała.

  • Justyna Rolka

    Jakoś nie mogę polubić się z Instagramem…nie wiem sama w czym tkwi problem:(

    • Iza

      Też tak długo miałam. I nie mogę powiedzieć, aby u mnie to była miłość. Raczej przechodzę kolejne zauroczenie. Mam tak falami – zupełnie odpuszczam lub próbuję się odnaleźć. Ale bardziej ciągnie mnie tam niż na Facebook. Jasne reguły gry i łatwiej o spójność tematyczną. Nie mówię o własnym koncie, bo u mnie tak jak na blogu – mydło i powidło.

  • Agnieszka Wieczorek

    Ciekawa aplikacja, muszę popatrzeć na nią. Jak na razie korzystałam z InstaFollow do sprawdzania kto mnie „odobserwował”, ale strasznie mnie ona denerwuje

    • Iza

      A ja bym chętnie znalazła jakieś narzędzie tylko do tego, bo Crowdfire to jednak kombajn. Ale na razie na nic prostego nie trafiłam.

  • Beata Redzimska

    Iza, super to opracowalas, na pewno polece Twoj post. Tez lubie Crowdfire i szczegolnie sprawdzam tu Recent Unfollowers, bo nie lubie jak ktos mnie zaobserwuje, po to bym ja go zaczela obserwowac (co z reguly robie), a potem dana osoba mnie odlubia. Instagram, taka gra w rozbieranego pokera, dla tych ktorzy chca tu uchodzic za influencerow. Oczywiscie nie wszystkich. Bo super fotki obronia sie same. Ale zeby do takich fotek dojsc, daleka droga. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Iza

      Beato dziękuję za polecenie. Ja nauczyłam się aby nie odwdzięczać się od razu polubieniem czyjegoś konta, chociaż oczywiście u mnie liczby są tak malutkie, że mój Instagram to pikuś. Ale myślę, że każdemu przyda się od czasu do czasu sprawdzenie, kto nas nie obserwuje. PS. Twoje konta na Instagramie przeszły dużą metamorfozę. Zdjęcia, ich stylistyka są rozpoznawalne, a to przecież jedna z ważniejszych cech. Świetnie sobie radzisz!

  • Filip | Głodny Świata

    Fajne, dzięki :). Zaraz odpalę. A co do nowej szaty, wciąż się przyzwyczajam, ze pstrokato!

    • Iza

      Wcześniej było jakoś tak bardziej… elegancko, spokojniej. Ale nic innego, poza przyzwyczajeniem się, nam nie pozostaje.

  • Kurdupel

    Bardzo fajny post, przyda mi się, bo sama zamierzałam częściej wrzucać fotki (także te planowane) a korzystałam z innej aplikacji Szkoda tylko że można zarejestrować tylko jeden profil…

    • Iza

      Tak to ograniczenie do jednego konta, to chyba największa słabość. Chyba, że ktoś zdecyduje się na opcje płatne, ale dla działań prywatnych to chyba zbytek. A z jakiej aplikacji Ty korzystasz?

      • Kurdupel

        Ja do tej pory działałam na Obserwujących + (czy Followers +). Appka tylko do Instagrama, ale też można było podejrzeć kto przestał nas obserwować

  • Asia – Matka w Kratkę

    Zakochałam się ostatnio w Instagramie:) Bardzo ostatnio:) Więc zaraz sprawdzam crowdire. Dziękuję za wpis!

    • Iza

      Proszę bardzo. Na początku Crowdfire może trochę przerażać, bo to duże narzędzie, ale warto o nim pamiętać jak już Instagram się rozrasta. Czego Ci życzę. Udanych podbojów na Instagramie.

  • Zaniczka

    Często tam zagląda i czasami znajduję perełki Zainstalowałam aplikację i przy robieniu porządków – wyskakuje mi reklama która sugeruje mi wykupienie dostępu

    • Iza

      A wiesz, że specjalnie sprawdziłam i faktycznie na dole mam taki komunikat, którego nie mogę zamknąć. To musiało się pojawić w najnowszej aktualizacji, bo przecież jak robiłam zrzuty ekranu (nawet miesiąc jeszcze nie minął), to jeszcze tego nie miałam.

  • Emilia Nowak

    Bardzo spodobał mi się Twój post! Jest niesamowicie użyteczny. Z chęcią bliżej zapoznam się z aplikacją Crowdfire. Dziękuję również za odwiedziny na moim instagramowym koncie.

    Pozdrawiam serdecznie!

    • Iza

      Niestety po ostatniej aktualizacji aplikacja stała się płatna tzn. wszelkie jej użyteczne funkcje. Szukam zamiennika. Pozdrawiam ciepło.

      • Emilia Nowak

        Koniecznie, jak znajdziesz, daj znać, będę wdzięczna!

  • Agnieszka Lifestyle Inspiracje

    Bardzo ciekawy post, a ta aplikacja Crowdfire bardzo mnie zaciekawiła. Pozdrawiam

    • Iza

      Witam i pozdrawiam serdecznie. Niestety po ostatniej aktualizacji większość funkcji jest teraz płata. Dla takich amatorów i sporadycznych użytkowników Instagrama jak ja, aplikacja stała się właściwie bezużyteczna. Szkoda.