Top

Podobno ulubioną potrawą wielu dzieci, tzw. pewniakiem jest zupa pomidorowa. Nasi chłopcy także zajadają ją ze smakiem. Jednak gdybym miała obstawiać największego pewniaka, są to naleśniki. U nas pojawiają się praktycznie w każdy piątek. Można powiedzieć, że to taka domowa tradycja.

Z pewnością znacie na nie przepis. Dlatego ten wpis tworzę przede wszystkim z myślą o dzieciach. Może przyjdzie taki czas, że to ja zostanę uraczona świeżo usmażoną porcją naleśników. Oto ściąga dla kucharzy.

 

Składniki:

  • 1 szklanka mleka
  • 3 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 1 szklanka wody mineralnej gazowanej

 

Składniki wymieniłam w takiej kolejności, w jakiej je dodaję.

  • Do mleka wbijam najpierw jaka i dobrze miksuję.
  • Następnie mąkę, cukier i sól.
  • Masę rozrabiam z wodą gazowaną (ilość umowna) do takiej konsystencji jaką lubię, a lubię stosunkowo cienkie ciasto.
  • Smażę na mocno rozgrzanej, płaskiej patelni, na klarowanym maśle.

 

Naleśniki jemy z tym na co danego dnia mamy ochotę lub co znajdziemy w domu: powidła, dżemy, nutella, biały twaróg ze śmietaną (czasami ze szczypiorkiem lub np. miętą truskawkową), waniliowy serek homogenizowany, brązowy cukier – jest wiele możliwości, ale my preferujemy słodkie wersje.

 

Smacznego!

 

Poprzedni wpis
Następny wpis