Idziemy do kina w Szwajcarii. Nieidealna…

Jak dostać obywatelstwo szwajcarskie?

Nie raz powtarzałam, że w Szwajcarii ogromne znaczenie ma fakt, gdzie mieszkasz. I to nie tylko na poziomie kantonalnym (odpowiednik województwa), ale także gminnym.

Czy wiecie np., że w procedurze ubiegania się o obywatelstwo Szwajcarii, to regulacje na poziomie gminy mają największe znaczenie?

Owszem, decyzja o nadaniu obywatelstwa zapada na trzech szczeblach. W pierwszej kolejności przyznawane jest obywatelstwo na poziomie gminy, później kantonu, aż w końcu na poziomie federalnym przyznawane jest obywatelstwo szwajcarskie. Ale to procedura przeprowadza w gminie będzie miała największe znaczenie.

 

W procedurze ubiegania się o obywatelstwo Szwajcarii, to regulacje na poziomie gminy mają największe znaczenie.

 

To gmina i kanton przygotowują sprawozdania, w których opisują  stopień integracji społecznej i kulturowej osoby ubiegającej się o nadanie praw obywatelskich. I teraz uwaga! W uproszczeniu można powiedzieć, że skoro w Szwajcarii jest 2700 gmin, to tyle też będzie różnych procedur i wymagań związanych z rozpatrywaniem wniosku o nadanie szwajcarskiego obywatelstwa.

Oczywiście gdy przyjrzeć się tematowi bliżej, okaże się, że między gminami istnieją w tej kwestii podobieństwa. Chodzi mi tylko o zwrócenie uwagi, że w Szwajcarii ZAWSZE najlepiej pytać o szczegóły w swojej gminie.

 

W Szwajcarii, o szczegóły konkretnych procedur ZAWSZE należy pytać w swojej gminie.

 

Jakie są ogólne wymagania wobec osoby ubiegającej się o szwajcarskie obywatelstwo?

 

  • 12 lat pobytu na terenie Szwajcarii (oczywiście mówimy o legalnym, udokumentowanym pobycie), w tym zazwyczaj ostatnie 5 lat w kantonie, w którym ubiegamy się o przyznanie praw obywatelskich, w tym 3 ostatnie lata w danej gminie,
  • integracja, która objawia się min. znajomością języka, zwyczajów, historii i prawa. Przestrzeganie przepisów i poszanowanie porządku publicznego. Uczestniczenie w życiu społecznym,
  • sprawdzane jest także ryzyko naruszenia wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa Szwajcarii oraz karalność,
  • mężczyźni do 25 roku życia muszą być gotowi do podjęcia służby wojskowej/cywilnej.

 

 

Procedura ubiegania się o obywatelstwo szwajcarskie jest bardzo długa (słyszałam, że w niektórych kantonach może trwać nawet ponad 2 lata) i bardzo droga (średnio, na jedną osobę dorosłą całkowity koszt wszystkich procedur i wydanych dokumentów może przekraczać 2000 fr). W dodatku bez względu na decyzję trzeba ponieść wszystkie opłaty. Odrzucenie wniosku o obywatelstwo wcale nie jest rzadkością, ale w przypadku odmowy wniesione opłaty nie są zwracane.

Dzieci urodzone na terenie Szwajcarii nie otrzymują z automatu szwajcarskiego obywatelstwa ponieważ w Szwajcarii obowiązuje tzw. prawo krwi, a nie ziemi. Jednak wystarczy, że jeden z rodziców jest Szwajcarem.

Szwajcaria zrezygnowała z wymogu posiadania pojedynczego obywatelstwa, czyli nie musimy zrzekać się obywatelstwa polskiego.

Wywiad środowiskowy może wyglądać różnie. Może to być rozmowa z urzędnikiem w urzędzie lub odwiedziny urzędnika w miejscu zamieszkania. Najczęściej jednak jest to faktycznie „wywiad środowiskowy”, czyli przepytywani będą sąsiedzi. Jak się zachowujemy, czy jesteśmy zintegrowani ze wspólnotą, czy szanujemy szwajcarskie obyczaje i generalnie – czy sąsiedzi widzą w nas chociaż niamiastkę szwajcarskości.

Integracja bywa także sprawdzana za pomocą testów, które mogą dotyczyć języka, historii, wiedzy ogólnej oraz wiedzy dotyczącej gminy i kantonu.

W trakcie trwania procedury ubiegania się o szwajcarskie obywatelstwo, nie można zmienić miejsca zamieszkania. Ponieważ przepisy gmin różnią się, w nowym miejscu procedurę rozpoczynamy od zera. Wszystkie koszty poniesione w poprzednim miejscu – przepadają.

 

Dlaczego język i wiedza obywatelska są tak ważne?
Ponieważ w Szwajcarii szereg ważnych dla kraju decyzji podejmuje się w drodze referendum, zakłada się, że do właściwego działania demokracji bezpośredniej niezbędna jest znajomość języka oraz odpowiedniej wiedzy. Za skutki decyzji podjętych w wyniku referendum odpowiedzialność bierze obywatel. Ta świadomość jest bardzo silna wśród Szwajcarów.

 

Prawa kobiet.
Jeszcze w 1992 roku Szwajcarka, która wyszła za mąż za obcokrajowa traciła obywatelstwo szwajcarskie. Mogła wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie, ale do czasu wydania decyzji taka kobieta była bezpaństwowcem. Cofając się o kolejnych 40 lat okazuje się, że w Szwajcarii stosowano prawo oznaczające „pójście kobiety za mężem”. Szwajcarka, która wyszła za obcokrajowca traciła szwajcarskie obywatelstwo bezpowrotnie!
Czyli dzisiaj możemy mówić, że Szwajcaria poszła jednak z duchem czasu.

 

 

Czy posiadając paszport europejski warto ubiegać się o szwajcarski? Sporo osób uważa, że tak. Szczerze mówiąc mnie te wszystkie wymogi odstraszają. Ale jak się okazuje – o to Szwajcarom chodzi.

 

Poprzedni wpis
Następny wpis
  • W ostatnim semestrze na jednym z przedmiotów omawialiśmy dość szczegółowo Szwajcarię – prawa, obowiązki, ustrój i powiem Ci, że moim zdaniem to jeden z najdziwniejszych europejskich krajów. Oczywiście pod względem panującego prawa i ustroju. Mocno wyróżnia się na tle innych i jest dość skomplikowany. Mega kompetencje Zgromadzenia Federalnego, Prezydent z roczną kadencją itd.

  • Przeczytałem jednym tchem. Jestem pod wrażeniem procedury. Ale i tak uważam, że w Szwajcarii jest dużo normalniej niż u nas, już pomijam nawet aspekty „dobrej zmiany”, po prostu ktoś kiedyś wymyślił jakieś prawo i dosyć konsekwentnie się go trzyma.

  • Rae

    A wiesz, że całkiem niedawno rozmawialiśmy na ten temat z mężem?
    W Polsce jest trochę ładniej, ale też nie jest tak, że z miejsca się dostaje, trzeba spełnić szereg warunków (za wyjątkiem przypadku nadania obywatelstwa przez prezydenta RP, wtedy warunków nie ma żadnych niemalże) – za to zdecydowanie taniej
    Co do ostatniej różowej rameczki – a czy jak Szwajcar poślubił kobietę nie-Szwajcarkę, to ona z automatu dostawała obywatelstwo szwajcarskie? Czy to tylko tak w jedną stronę działało?

  • Nie wiem czy by mi starczyło cierpliwości na zdobycie szwajcarskiego obywatelstwa.

  • Spędziłam dwa tygodnie w Szwajcarii ale nie pamiętam w jakim miasteczku. Wiem, że to było urokliwe miejsce niedaleko Zurichu i chatki św Mikołaja, miejsce w którym były koszary wojskowe. Najbardziej w pamięci zapadło mi poranne dzwonienie krów i serpentyny