Top

Chcesz wiedzieć co zrobi z Ciebie prawdziwego blogera? Wszystkiego dowiesz się za chwilę. Dostaniesz do ręki ściągę. Noś ją w portfelu, zapamiętaj szczegóły, z nikim się nie dziel. Po co inni mają poznać naszą tajemnicę. Dzielę się nią tylko z Tobą. Tylko Ty i ja będziemy wiedzieć, co uczyni z nas blogera jak się patrzy!

W wielu miejscach przeczytasz, że do blogowania potrzebna jest umiejętność pisania, najlepiej połączona z wiedzą, pasją i zaangażowaniem. Dowiesz się, że poza klawiaturą i monitorem dobrze będzie jak ofiarujesz blogowi własną domenę, może nawet miejsce na płatnym serwerze, a czytelnikowi przejrzysty i przyjazny system komentowania, np. taki jak u mnie, czyli Disqus.

Będą Ci jeszcze mówić, że blogowanie to nie tylko publikowanie postów, to także promocja np. w mediach społecznościowych, udzielanie się u innych i przekraczanie własnych stref komfortu. Nie jestem pewna co to znaczy, ale tak będą Ci mówić. Do tego wszystkiego musisz dołożyć kawał własnej osoby, najlepiej gdy ma ona osobowość. Nie możesz zapomnieć o zaangażowaniu i autentyczności, inaczej szybko się wyda, że blogera tylko udajesz.

Poważne blogowanie to nie bułka z masłem. Może Ci się odechcieć jeść, szczególnie gdy Twoje śniadania nie wyglądają tak pięknie jak te oglądane na Instagramie. Musisz wiedzieć, że to przede wszystkim spory kawał ofiarowanego czasu, uwagi, a na końcu i tak może czekać Cię hejt, zazdrość i… wydanie książki.

Jeżeli po tym wszystkim nie przeszła Ci ochota na poważne blogowanie, w nagrodę i na zachętę pokażę Ci drogę na skróty. Tylko pamiętaj – przeczytaj cały tekst i nie zapomnij, że to co najważniejsze zawsze napisane jest drobnym druczkiem.

co zrobi z ciebie prawdziwego blogera

Widzisz to zdjęcie? To ściąga dla Ciebie. Wystarczy, że zdobędziesz jedną z tych rzeczy, a droga do stania się poważnym blogerem znacząco się skróci. Serio. Nie wierzysz. To przejrzyj jakiekolwiek znane blogi. Najlepiej zachodnie, bo to z nich czerpią garściami nasi polscy blogerzy. Wiem, nikt się do tego nie przyznaje. I nie ma się co dziwić. Dobry dziennikarz (a także prawdziwy bloger) nie zdradza swoich źródeł informacji. Czy to dotyczy informatorów?

Wracając do tematu. Przypatrz się, zapamiętaj i pędź do sklepu. Posiadanie chociaż jednej z tych rzeczy otworzy dla Ciebie drogę do prawdziwego blogowego świata. Uwaga! Tylko dla wtajemniczonych. Badania dowodzą, że powyższe przedmioty najlepiej działają na płeć piękną. Znaczy się kobiety. Nie odnalazłam danych dotyczących mężczyzn – tutaj zwracam się o pomoc, bo przecież coś musi czynić z nich prawdziwych blogerów. Podobno działa zgolenie blond czupryny, ale gdy takowej nigdy nie było, nie wiem co pomaga.

co zrobi z Ciebie prawdziwego blogera 01

 

Sprzęt

Nie daj sobie wmówić, że możesz pisać na byle jakim komputerze, byle miał dostęp do internetu. Prawdziwy bloger ma wypasiony sprzęt, bo jak by wyglądało biurko blogera ze starym, stacjonarnym komputerem. Teraz to musi być ultra cienki, srebrny a najlepiej biały laptop i najlepiej aby leżał na równie białym blacie biurka. A obok telefon. Z dostępem do internetu i najlepszym z możliwych aparatem. Bez tego nie dasz rady zawojować Instagrama ani Facebooka. Psyt… jak nie masz białego biurka, kup chociaż białą tacę.

co zrobi z Ciebie prawdziwego blogera 02

 

Motywatory

Teraz chyba najważniejsze, bo to zmotywuje Cię odpowiednio. Po pierwsze – motywacyjne sentencje, mądre cytaty, pokrzepiające złote myśli. Tych nigdy za dużo i każda forma jest dozwolona. Byle biła Cię po oczach i kopała po… czterech literach, in. zagrzewała do boju. A skoro o kopaniu mowa…

Po drugie – kawa! Prawdziwy bloger powinien wypijać hektolitry kawy, podobno ona najlepiej pobudza do twórczego działania. Kawa lub ewentualnie inny modny napój lub dla kontrastu zdrowy napój, powinien być pity z pięknego naczynia. Nic tak bowiem nie pobudza artystycznej, romantycznej, a nawet technicznej duszy blogera jak piękny kubek. I nie daj sobie wmówić, że ktoś do tej filiżanki Pepsi nalewa.

co zrobi z Ciebie prawdziwego blogera 03

 

Umilacze

Gdy jednak dasz sobie wmówić, że blogowanie to ciężka praca, to aby w niej wytrwać musisz ten proces jakoś sobie umilić. Tutaj możesz zaszaleć, swoboda dozwolona, ale pewne źródła donoszą, że najlepsze efekty przynoszą: zeszyty i organizery koniecznie w pięknych okładkach. Karteczki, notesiki, ołówki i długopisy. Piękny kubek możesz czasami zastąpić równie pięknym słoikiem, który zyska gdy napój będzie sączony przez papierową rurkę. Podobno są takie, które nie rozmiękają i nie zmieniają smaku popijanego roztworu.

Czas powinny Ci także umilić świece, najlepiej zapachowe. Tylko ich nie zapalaj, bo tracą na urodzie. Obok możesz jeszcze żywą roślinkę postawić. Najlepiej taką, która rośnie w skandynawskich ogrodach, ale będzie dzielnie walczyła o adaptację w cieplarnianych warunkach pokojowych. Gdy los roślin chwyta Cię za serce – zawsze możesz do tego pięknego słoika (już bez papierowej rurki) włożyć cięte kwiaty – będzie równie…

I już ostatnia sprawa. Wiesz skąd na blogach tyle białych futerek? Bo jak się próbuje wysiedzieć godziny blogowania na plastikowych krzesłach typu eames, ghost czy inny panton, nic Cię tak nie nastroi (i nie uchroni przed tym plastikiem) jak futerko, kocyk czy nawet marna podusia na siedzisku. I niech tam, zaszalej – niech podusia ma tekst motywacyjny lub chociaż wzór geometryczny w tonacji czarno białej.

zdjęcia wybrane tendencyjnie na hasło blog z serwisu Pinterest
zdjęcia wybrane tendencyjnie na hasło ‚blog’ z serwisu Pinterest

To jak ściąga wydrukowana? Przedmioty wytypowane. A może nie musisz z domu wychodzić, bo coś z tych rzeczy już dawno u Ciebie stoi? I jak działają? Bo ze mnie prawdziwego blogera nie będzie. Może dlatego, że byłam zupełnie nieświadoma właściwości tych rzeczy. Ty znasz tajemnicę. Powinno zadziałać.*

 


*Ani producenci, ani tym bardziej autorka, nie gwarantują, że powodzenie w blogowaniu zależy od wymienionych w tekście rzeczy. Stosujesz na własną odpowiedzialność. Przed użyciem nie konsultuj się z innymi blogerami. Wszystko zależy od Ciebie i ewentualnie napoju, który wlewasz do „wszystkojakwyglądającego” kubka.

 


Oryginalne źródła zdjęć zaczerpniętych z Pinterest:

  • http://www.thewonderforest.com/2014/12/must-read-tips-and-advice-for-bloggers.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+WonderForest+%28Wonder+Forest%29
  • http://www.dailyfemme.com/2015/02/create-45-post-ideas-blog.html
  • http://prettyfluffy.com/home-living/tips-training/secret-bloggers-business?pp=1
  • http://www.agirlobsessedblog.com/2015/05/50-more-blog-post-ideas.html
  • http://happyinteriorblog.com/2014/06/interior-inspiration-in-91-magazine.html

 

Poprzedni wpis
Następny wpis