Top

O tym jak wygląda opieka w czasie ciąży oraz poród w Szwajcarii powinnam napisać już dawno, ponieważ to jedno z najczęściej zadawanych pytań jakie dostawałam w prywatnych wiadomościach.

Chociaż będę mówiła o swoich doświadczeniach sprzed 10 lat, z rozmów z młodszymi koleżankami wnioskuję, że wielkie zmiany w tym czasie nie nastąpiły.

 

Lekarz domowy

W Szwajcarii (w Polsce chyba również?) powinno się mieć swojego lekarza rodzinnego (Hausarzt). My o dziwo przez kilka lat doskonale się bez niego obywaliśmy. Z maleńkim Bartkiem (miał 8 miesięcy gdy na stałe tu zamieszkaliśmy) chodziłam do pediatry (Kinderarzt). Sami do lekarza nie musieliśmy chodzić. Jeszcze wtedy byliśmy młodzi i piękni, a przynajmniej zdrowi.

Gdy zaszłam w drugą ciążę od razu zapisałam się do lekarza specjalisty, czyli ginekologa-położnika (Facharzt FMH für Gynäkologie und Geburtshilfe). Warto jednak zaznaczyć, że to nie jest typowa droga.

Rodowite Szwajcarki bardzo często całą ciążę pozostają pod opieką tylko lekarza rodzinnego. Oczywiście mowa o ciąży, która przebiega prawidłowo. Ja jednak wolę opiekę specjalistyczną, tym bardziej, że podstawowa opieka nad kobietą ciężarną oraz poród pokrywane są w całości z ubezpieczenia zdrowotnego.

 

Badania w trakcie ciąży

 

Zaletą chodzenia do specjalisty jest fakt, że wszystkie badania robione są na miejscu, a na wyniki nie trzeba czekać. Poza podstawowymi badaniami, w trakcie ciąży miałam 2 lub 3 razy robione USG. U lekarza rodzinnego analiza krwi i moczu także przeprowadzana jest na miejscu. Na USG dostaje się skierowanie. Co dziwne Szwajcarki bardzo często odpuszczają sobie badania USG lub wykonują tylko jedno.

Ważne! Należy dopilnować aby na wszystkich rachunkach, które dotyczą okresu ciąży była odpowiednia adnotacja. Można nanieść ją samodzielnie. Ubezpieczyciel nie pokryje kosztów jeżeli nie będzie wiedział, że dotyczą one kobiety ciężarnej.

 

Wybór miejsca porodu

Wiele Szwajcarek nadal wybiera poród domowy. Nie wiem jak dokładnie to wygląda. Podejrzewam, że są dyżury położnych, które przyjadą na wezwanie. Moja znajoma rodziła wszystkie dzieci w domu, z tą samą zaprzyjaźnioną położną.

W ramach podstawowego ubezpieczenia zdrowotnego przysługuje nam wybór szpitala. Mój lekarz prowadzący wskazał mi dwa szpitale, do których mogłam pójść, odbyć wizytę oprowadzającą (nie musiałam się wcześniej umawiać) i zdecydować gdzie chcę rodzić.

Nie jest prawdą, że szpital musi znajdować się w granicach naszego kantonu. Wydaje mi się, że albo sensownie decyduje bliskość szpitala, albo szpitale podpisują umowy o wzajemnym świadczeniu usług z przyległymi kantonami.

Również nie jest prawdą, że w ramach podstawowego ubezpieczenia można rodzić tylko w szpitalach państwowych. Zdarza się, że prywatne kliniki mają podpisane umowy i można tam rodzić w ramach podstawowego ubezpieczenia. Oczywiście z pominięciem przywilejów, które przysługują kobietom, które opłaciły dodatkowe ubezpieczenie.

Najlepiej o listę szpitali, w których możemy rodzić zapytać swoją kasę chorych lub swojego lekarza prowadzącego.

 

Co zapewnia podstawowe ubezpieczenie

  • Badania kontrolne w trakcie ciąży oraz po porodzie. Min. 2 rutynowe echografie oraz badania po porodzie
  • Poród w domu lub w szpitalu.
  • Pobyt w szpitalu na sali wieloosobowej (zazwyczaj 3 do 5 osób).
  • Porady dotyczące karmienia piersią.
  • Domowe wizyty położnej (Hebamme) po porodzie.
Ważne! Okres ciąży i porodu nie podlega franszyzie, w tym czasie nie ponosimy żadnego kosztu własnego. Podstawowa opieka zdrowotna pokrywana jest przez ubezpieczenie zdrowotne. Inaczej może to wyglądać w przypadku komplikacji. Warto o szczegóły dopytać swojego ubezpieczyciela!

 

Poród

 

Mój poród w Szwajcarii znacząco różnił się od tego w Polsce. Przede wszystkim dlatego, że był w pełni naturalny. Poród w Polsce miałam wywoływany.

Do szpitala przyszłam z Mężem około 2 w nocy, mając już bardzo częste skurcze (dosłownie przyszłam, bo uznałam, że spacer dobrze mi zrobi, dzielił nas dystans ok. 0,5 km). Igorek przyszedł na świat około 4 nad ranem.

Za namową położnej rodziłam w wannie. Mąż nawet na chwilę mnie nie odstępował. (W Polsce pomimo opcji porodu rodzinnego byliśmy kilkukrotnie rozdzielani.) Ta sama położna, która przyszła po nas na recepcję szpitalną była przy nas od początku do końca porodu. Także ona zajmowała się mną i Igorkiem w pierwszych godzinach po porodzie.

Poza moim lekarzem prowadzącym, który zajrzał na chwilę na salę, zerknął jak sobie radzę (ja albo położna, nie jestem pewna) nie widziałam nikogo więcej z personelu szpitalnego przez cały okres porodu i tuż po nim.

Ta sama położna umyła mnie i dziecko. Ważenie i mierzenie odbywało się na tej samej sali w naszej obecności. Mój Mąż jako pierwszy ubierał Igorka. (Położna pyta, czy tatuś chce to zrobić.)

Na koniec ta sama położna przyniosła nam tacę usłaną płatkami róż i szampana. Tak, tak – a wszystko w ramach podstawowego ubezpieczenia.

Oczywiście biorę poprawkę na to, że rodziłam w środku nocy i ruch szpitalny jest wtedy mniejszy.

narodziny Igorka

 

Pobyt w szpitalu

Standard jest taki, że po porodzie naturalnym bez komplikacji pobyt w szpitalu trwa około 3 dni. Po cesarskim cięciu 5-7 dni. Ubezpieczenie (podobno) pokrywa pobyt do 10 dni. Ja na własną prośbę na noc wróciłam już do domu. Dlatego o pobycie w szpitalu niewiele mogę powiedzieć.

Pamiętam, że nigdy nie rozdzielano mnie z dzieckiem. Igorek spał obok mnie na sali. Gdy zabierano go na badania lub do kąpieli zawsze towarzyszył mu Mąż lub ja.


Ciekawostka. Nikt nie pytał nas o własne ubranka, kosmetyki czy pieluszki. Pomimo rzetelnie spakowanej torby, nawet raz jej w szpitalu nie otworzyliśmy.

 

Opieka po porodzie

 

Zaraz po powrocie do domu zgłasza się do nas położna. Dzwoni i umawia się na odwiedziny. Ilość wizyt zależna jest od długości naszego pobytu w szpitalu. Położna za każdym razem bada kobietę i dziecko. Sprawdza czy radzimy sobie z karmieniem. Podpowiada jak opiekować się maleństwem i dbać o siebie w połogu.

W ramach podstawowego ubezpieczenia przysługuje nam także badanie po porodzie (6/10 połogu)

 

Ubezpieczenie dziecka

Dziecko najlepiej zgłosić do ubezpieczenia jeszcze przed narodzinami. Najlepiej nie później niż miesiąc przed planowanym terminem rozwiązania. Daje to gwarancję, że od momentu narodzin dzieciątko będzie objęte opieką zdrowotną w ramach ubezpieczenia.

W przeciwnym razie koszty poza porodowe, opieka w razie komplikacji pokrywane są z ubezpieczenia matki i najczęściej podlegają franszyzie.

 

 

Najważniejsze informacje

 

  • Koszty podstawowej opieki zdrowotnej w okresie ciąży oraz poród pokrywane są w pełni przez ubezpieczenie zdrowotne i nie podlegają franszyzie. Mówimy o prawidłowo przebiegającej ciąży i porodzie.
  • Jeżeli chcemy zapewnić sobie wyższy standard opieki lub np. nieograniczony wybór szpitala, należy odpowiednio wcześnie podwyższyć swoje ubezpieczenie. Z tego też powodu warto skontaktować się z kasą chorych nawet na rok przed planowaną ciążą.
  • Aby ubezpieczenie pokrywało rachunki należy zgłosić ciążę i pilnować aby rachunki były opatrzone adnotacją „ciąża”.
  • Aby nowonarodzone dziecko od pierwszego dnia narodzin było objęte własnym ubezpieczeniem zdrowotnym, należy jeszcze przed narodzinami zgłosić dziecko do kasy chorych.

 

Mam nadzieję, że te informacje dają ogólny pogląd na to, jak wygląda ciąża oraz poród w Szwajcarii. Zawsze warto dopytać o szczegóły swojego ubezpieczyciela. I pamiętajcie, że jak to w Szwajcarii – kanton kantonowi nie jest równy. Różnice mogą także wynikać z rodzaju ubezpieczenia oraz w której kasie chorych została podpisana umowa.

 

Jeżeli w Polsce czekasz na rozwiązanie ciąży, przeczytaj o tym jak powinna wyglądać opieka nad Tobą i dzieckiem, abyś mogła powiedzieć, że rodziłaś po ludzku.

 

 

Przyszłym rodzicom życzę szczęśliwego rozwiązania, 

a maluszkom miłości, zdrowia i troski najbliższych.

Poprzedni wpis
Następny wpis
Something is wrong.
Instagram token error.
Load More