Top

24 czerwca Chłopcy pierwszy raz sami (tzn. bez nas :-) ) lecieli samolotem. Ja byłam wtedy w Łodzi, więc nie asystowałam nawet przy pakowaniu i odwożeniu na lotnisko. Już dzień wcześniej brzuch bolał mnie z emocji, a od rana Chłopców

W poprzednim semestrze Igorek przerabiał w szkole temat rozmnażania. Ku naszemu zaskoczeniu, o tym jak przebiega proces zapłodnienia, nie opowiedziała uczniom nauczycielka. Opracowanie tematu i prezentację zleciła Igorkowi i jego koledze Elijasowi. Chłopcy byli tematem poruszeni i wyraźnie zawstydzeni do tego

Obaj nasi chłopcy weszli już w wiek nastoletni. Buzujące hormony dają o sobie znać w różny sposób. Przede wszystkim ciągłymi słownymi przepychankami między braćmi. Niestety te teksty nie nadają się na bloga. I nawet nie ich ciężar o tym decyduje,

Zazwyczaj zażywam kąpieli, albo jak chłopcy jeszcze śpią, albo już śpią. Ale parę dni temu chciałam sobie zrobić rozgrzewającą kąpiel w ciągu dnia.Odkręciłam kran nad wanną i czekam aż wanna napełni się wodą. A trochę czasu potrzeba, aby wypełnić ją

Podczas wczorajszej jazdy samochodem, temat rozmowy zszedł na znaki zodiaku. Okazało się, że chłopcy doskonale znają polskie nazwy własnych znaków. Bartuś jest Panną, a Igorek - Rybką.Większa improwizacja zaczyna się przy znakach pozostałych osób z rodziny. Koziorożec (mój znak) faktycznie

Od zeszłego tygodnia próbuję stworzyć wpis obrazkowy. Nie przywieźliśmy z Kuby zbyt dużej ilości zdjęć. Dobrze, że w ogóle coś przywieźliśmy, bo przy tym pechu, który nas prześladuje to i tak będzie cud, jeżeli cokolwiek Wam pokażę. Nie mogę stworzyć

Skoro ostatnio tyle pisałam o byciu prawdziwym i poważnym blogerem, postanowiłam zmierzyć się z jednym ze sztandarowych wpisów blogowych, który prędzej czy później na blogu prawdziwego blogera powinien się pojawić. Proszę bardzo o to on

Chcesz wiedzieć co zrobi z Ciebie prawdziwego blogera? Wszystkiego dowiesz się za chwilę. Dostaniesz do ręki ściągę. Noś ją w portfelu, zapamiętaj szczegóły, z nikim się nie dziel. Po co inni mają poznać naszą tajemnicę. Dzielę się nią tylko z

Nasz Igorek jest bardziej szwajcarski od niejednego Szwajcara w swojej klasie. Nie jest to może trudne, bo takich rodowitych Szwajcarów, na 22 osoby w klasie, jest chyba czterech. Mówiąc rodowity mam na myśli fakt, że oboje rodzice są Szwajcarami i

O tym, że w południe chłopcy wracają do domu na obiad, wspominałam wielokrotnie. Kiedyś przyznałam się także, że zanim pójdą ponownie do szkoły, obsiadamy kanapę w salonie i oglądamy Pingwiny z Madagaskaru. Jednak nowa ramówka telewizyjna zmieniła nasz rytuał. Teraz

Środa. Tuż przed południem. Pakuję gitarę, wsiadam do samochodu i jadę pod szkołę gdzie Bartuś ma w-f. Zabieram Bartka jedziemy pod naszą szkołę. Bartuś zostawia plecak, zabiera gitarę i idzie na lekcje muzyki. Ja 10 min. czekam na Igorka. Zabieram

Siedzę z chłopcami przy stole. Jemy kolację. Bartusiowi i Igorkowi rozwiązują się przy jedzeniu języki. Ja jestem przede wszystkim słuchaczem, więc w efekcie najszybciej kończę jeść.Różni nas także to, że to co dla mnie już tylko ciepłe, dla chłopców nadal

Elias jest kolegą Igorka ze szkolnej ławki. Chłopcy bardzo się lubią, ale trochę rywalizują. Na szczęście w szkole idą łeb w łeb. Raz jeden jest lepszy raz drugi i generalnie nie wpływa to na relacje między nimi.Tata Eliasa pochodzi z

Ponieważ dzisiaj Dzień Dziecka pomyślałam, że to dobry moment, aby pojawił się wpis w kategorii CHŁOPAKÓW ROZMOWY, czyli UŚMIECHNIJ SIĘ. Z okazji święta post będzie wyjątkowy, bo będzie zawierał kilka historyjek. Łączy je wszystkie osoba naszego Młodszego Syna oraz… angielski. Igorek

Czy w waszych domach pojawia wielkanocne wcielenie Świętego Mikołaja? Gdy ja byłam dzieckiem nie słyszałam o takim zwyczaju. Za to na studiach miałam znajomego, który za drzwi swojego pokoju wystawiał koszyczek, w którym rano znajdował prezent od Wielkanocnego Zająca.Może to